Krew orka, cz. 1
Przez lata elfickie ziemie były nadzwyczaj spokojne. Orkowie nie pozwalali sobie na większe wyprawy łupieżcze, a nawet małe rejzy często zostawały wybijane do nogi. Stało ...
Przez lata elfickie ziemie były nadzwyczaj spokojne. Orkowie nie pozwalali sobie na większe wyprawy łupieżcze, a nawet małe rejzy często zostawały wybijane do nogi. Stało ...
Patrząc na Karolinę witającą się z Wiktorem ponownie ogarnęły mnie te wszystkie możliwe wątpliwości. Wiktor z właściwą sobie serdecznością objął ją i pocałował ...
Otwieram zaspane oczy. Patrzę na zegar: 5:28. Znowu na chwilę przed budzikiem. Wyciągam lewą rękę w kierunku telefonu i wyłączam alarm. Odwracam wzrok w przeciwną stronę ...
Długo nie dopuszczałam do siebie tej myśli, ale w końcu nie mogłam się oszukiwać. Przyznałam się sama przed sobą, że ten chłopak wyjątkowo działa na mnie. Mój ...
PO DYSKOTECE W „CZADERII”. ONA Gdy otworzyła po drugim dzwonku, ujrzał ją uśmiechniętą, w zwiewnej bluzeczce i krótkich szortach. - Wejdź – powiedziała cicho ...
JA – normalny facet po czterdziestce, żona, dwójka dzieci, już nastolatków, normalny dom w zwyczajnym mieście, niewyróżniający się styl ubioru, normalny wygląd ...
Gorący strych idealnie spełnił oczekiwania Adama. Ułożył dziewczynę na podłodze i zszedł na dół po miskę, ręczniki i wodę. Cały czas była wpół omdlała i ...
Kolacja zakrapiana alkoholem ciągnęła się w nieskończoność, faceci bawili się znakomicie. Paulina raz po raz lądowała na czyichś kolanach. Wymacane i podrażnione do ...
Większość naszych kontaktów, czytaj zbliżeń, sąsiedzkich bazowała na wzajemnej delikatności. Moja ulubiona sąsiadka tak cudownie reagowała na delikatny dotyk moich ...
Artur przystał na moją propozycję. Po kilkudziesięciu minutach jazdy zaparkował busa na podjeździe, po czym udał się razem z nami do domu. Był pod dużym wrażeniem domu ...
Co za slumsy! - Marta była zdruzgotana widząc rozpadające się szopy, służące za mieszkania. Powybijane szyby, okna z poutykanymi szmatami. Wciąż miała w uszach szloch ...
Doskonale pamięta, że to był najpiękniejszy dzień w jej życiu. Wydaje jej się, że pamięta każdą minutę tej nocy. Pamięta zaborczość rozochoconego młodzieńca. Jego ...
Dawno się tak nie bałam. Nie pamiętałam też, kiedy po raz ostatni miałam takie wyrzuty sumienia. Ostatnio dotyczyły one głównie wypitego alkoholu, ale tej nocy miały ...
Na początku chciałem przeprosić za chaos w opowiadaniu, ale staram się wrócić wspomnieniami do wydarzeń sprzed trzech lat. Wszystko zaczęło się, gdy przyszła na swój ...
Leżeliśmy zespoleni ze sobą przez dłuższą chwilę. Bożena pierwszy raz od kilku lat czuła się spełniona jako Kobieta. I chyba nie do końca dowierzała w to co się ...