Erotyczne - str 245

  • "Stawka Większa Niż Miłość"

    Witajcie, mam na imię Robert, mam 42 lata, jestem dyrektorem dość znanej kraju firmy, zajmującej się prowadzeniem księgowości innych przedsiębiorstw. Od 15 lat żyję wraz ...

  • OKO BOGA I

    JA – normalny facet po czterdziestce, żona, dwójka dzieci, już nastolatków, normalny dom w zwyczajnym mieście, niewyróżniający się styl ubioru, normalny wygląd ...

  • Ile znaczy doświadczenie. Cz.4

    Kolacja zakrapiana alkoholem ciągnęła się w nieskończoność, faceci bawili się znakomicie. Paulina raz po raz lądowała na czyichś kolanach. Wymacane i podrażnione do ...

  • Dzika sytuacja cz.3

    W samochodzie unosił się przyjemny zapach wiśni. Zanim Ola zdążyła spostrzec, iż na zewnątrz dopiero wchodziło słońce, z przodu auta tuż nad przednią tapicerką ...

  • THE BIG SWAP cz. 10

    + Romek Poranek objawił się lekkim szumem i uczuciem ciężkości w głowie. W ustach czułem suchość, za dużo alkoholu wczorajszego dnia - pomyślałem. Do moich uszu ...

  • Zabawka cz. 2

    Otwieram zaspane oczy. Patrzę na zegar: 5:28. Znowu na chwilę przed budzikiem. Wyciągam lewą rękę w kierunku telefonu i wyłączam alarm. Odwracam wzrok w przeciwną stronę ...

  • Ten jedyny, ten najlepszy [cz.4] - W szatni

    Dzisiejszy dzień zapowiadał się wspaniale, bo od rana do wieczora miał mi go wypełnić Lukas. Mecz mieliśmy zaplanowany na dwunastą. Potem chciałbym zrobić mu ...

  • Ile znaczy doświadczenie. Cz.5

    Gorący strych idealnie spełnił oczekiwania Adama. Ułożył dziewczynę na podłodze i zszedł na dół po miskę, ręczniki i wodę. Cały czas była wpół omdlała i ...

  • Z pamiętnika Marty. Listonosz

    Tak ubrana paradowałam sobie po mieszkaniu. Nie spodziewałam się jakiejkolwiek wizyty, więc mogłam sobie na to pozwolić. Muszę dodać, że uwielbiam tak defilować po domu ...

  • Monika...still got it

    Marcin od kilku lat pracował w oddziale amerykańskiej korporacji. Niedawno zamieszkał w mieszkaniu przyjaciół, którzy w związku z wyjazdem zagranicznym poprosili go, aby ...

  • Marta i slumsy cz. 1

    Co za slumsy! - Marta była zdruzgotana widząc rozpadające się szopy, służące za mieszkania. Powybijane szyby, okna z poutykanymi szmatami. Wciąż miała w uszach szloch ...

  • Panie Łukaszu...

    W pierwszym przebłysku świadomości dotarło do mnie, że leżę obezwładniony. Ciężkie jak ołów powieki nie pozwalały zobaczyć, do czego przymocowano moje szeroko ...