Marta i slumsy cz. 1
Co za slumsy! - Marta była zdruzgotana widząc rozpadające się szopy, służące za mieszkania. Powybijane szyby, okna z poutykanymi szmatami. Wciąż miała w uszach szloch ...
Co za slumsy! - Marta była zdruzgotana widząc rozpadające się szopy, służące za mieszkania. Powybijane szyby, okna z poutykanymi szmatami. Wciąż miała w uszach szloch ...
Patrząc na Karolinę witającą się z Wiktorem ponownie ogarnęły mnie te wszystkie możliwe wątpliwości. Wiktor z właściwą sobie serdecznością objął ją i pocałował ...
Po raz piąty zerknęłam w lustro uśmiechając się smutno. Omiotłam ostatnim spojrzeniem moje mieszkanie, i zamknęłam drzwi na klucz, który jutro spocznie na dnie rzeki ...
Witam. Jest to moje pierwsze opowiadanie więc proszę o szczere opinie :). Jest środek nocy. Na zewnątrz jest duszno i gorąco. Wycieńczony po dniu pracy zasnąłeś sam w ...
(to było wcześniej, ale teraz to znacznie uszlachetniłam ) Uwielbiam mój fach dziennikarski. Na wywiady i materiały często wybieram się do różnych mężczyzn, a to ...
Wyobrażam sobie, jak samolot wykonuje akrobacje… i szejk też… samolot pikuje… śniady wojownik także… Żądanie, po którym przebiegły mnie dreszcze – „Szykuj ...
Tytuł oryginału: „Something in the Water” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Siedziała zdenerwowana na brzegu łóżka, w bawełnianej koszulce, skarpetkach, owinięta ręcznikiem wokół bioder. Właśnie wyszła z łazienki po gruntownej toalecie dolnej ...
Lato 1988 roku. Byłem z Rodzicami na wczasach w NRD. Jeszcze wtedy istniało. K... to była mała miejscowość, można powiedzieć wiocha zabita dechami. Oprócz naszego domu ...
Z powodu nieśmiałości Zenona, rozmowa przy stole się nie kleiła, kobiety próbowały podtrzymać ją za wszelką cenę. – Ależ dziś pogoda! Leje i wieje! – A ja ...
Markiz bez słowa wyjaśnienia pociągnął za sobą de Lestac. Przedzierali się przez tłum zamaskowanych, lekko już upojonych alkoholem gości, odprowadzani zachłannym ...
W policji obowiązywała hierarchia. Starsi stopniem i zajmujący wyższe stanowiska mieli pierwszeństwo. Dotyczyło to także kolejności ruchania dziewczyny zatrzymanego ...
Ten wszeteczny świntuch zażądał, żebym włożyła sobie butelkę jednego z najdroższych win! Żebym wepchnęła je w pochwę, a potem stojąc przed nim, ostro się nim ...
Poniedziałek, dziewiąta rano. Dzwonek do drzwi. Nawet jeśli istnieją alternatywne rzeczywistości, wątpliwe, aby w którejkolwiek z nich niezapowiedziana wizyta o takiej ...
Cześć, to moje pierwsze opowiadanie na tym portalu i moje pierwsze opowiadanie o tej tematyce. Spodziewajcie się później dosyć ostrego opowiadania, gdzie seks grupowy, czy ...