Czy w mężczyźnie można rozpalić płomień słowem pisanym? cz. 2
Ok... zmieńmy taktykę.:) Zabierasz dłonie z MOICH pośladków... suniesz nimi pod moją koszulkę... po plecach...dochodzisz w okolice stanika...mijasz go....głaszczesz ...
Ok... zmieńmy taktykę.:) Zabierasz dłonie z MOICH pośladków... suniesz nimi pod moją koszulkę... po plecach...dochodzisz w okolice stanika...mijasz go....głaszczesz ...
Otwieram zaspane oczy. Patrzę na zegar: 5:28. Znowu na chwilę przed budzikiem. Wyciągam lewą rękę w kierunku telefonu i wyłączam alarm. Odwracam wzrok w przeciwną stronę ...
Nie zdążyłam się obejrzeć, kiedy dostrzegłam, jak Wojtek wyskakuje zza moich pleców i rzuca się na Konrada. Zaskoczył go. Jestem pewna, że inaczej nie byłby w stanie go ...
Wakacyjna Przygoda cz.18 (Dla Michael52 za wierne czekanie na kolejną część ;) ) Wiktoria siedziała w przytulnej kawiarni w centrum miasta. Za oknem było już ciemno, mimo ...
Po kilku godzinach jazdy pociągiem nareszcie zbliżał się do celu swojej podroży. Znudzony w wagonie kolejowym, pomiędzy chwilami oglądania uciekającego świata, zerkał na ...
- Ej, co się dzieje? – stanąłem za jej plecami. Lejek w najlepsze pożerał moją ulubioną kiełbasę. - Jeszcze się pytasz? Od wyjazdu Miśka zachowujesz się dziwnie ...
Oczywiście, że mieli ze mnie używanie. Udawali, że nic się nie stało, ale głupie uśmieszki gościły na ich twarzach. Co odważniejsi pozwalali sobie również na ...
Z powodu nieśmiałości Zenona, rozmowa przy stole się nie kleiła, kobiety próbowały podtrzymać ją za wszelką cenę. – Ależ dziś pogoda! Leje i wieje! – A ja ...
Ledwo zdążyliśmy ogarnąć siebie i łóżko, jak wróciła Magda z Pawłem. Magda oczywiście zaraz wszystko zlustrowała z wiele mówiącym uśmieszkiem. Widać, że tylko ...
Wreszcie w domu… Kocham to uczucie, gdy po ciężkim dniu papierkowej roboty mogę wreszcie wrócić do mieszkania. Rozsiąść się wygodnie w fotelu i ogrzewać się ciepłem ...
Leżałam na tym stole i wsłuchiwałam się, jak na dworze dudni deszcz. Nie było tam okien, ale burza szalała na tyle, że nie dało się tego nie słyszeć. Czas płynął, a ...
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
Było mu cholernie gorąco. Nawet zdjęcie marynarki, rozluźnienie krawata i podwinięcie rękawów śnieżnobiałej koszuli, niewiele mu dało. Akurat dzisiaj, kiedy temperatura ...
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
Na początku chciałem przeprosić za chaos w opowiadaniu, ale staram się wrócić wspomnieniami do wydarzeń sprzed trzech lat. Wszystko zaczęło się, gdy przyszła na swój ...