Wspólny wieczór

Zaraz po kąpieli wróciłem do pokoju, Moja żona leżała odwrócona przeglądając Instagram. Miała na sobie seksowna koszulkę i nic więcej. Ona nigdy do spania nie zakłada majtek. Na samą myśl o jej pięknej dupci zaczalem się podniecac. Nie czekając długo zdjąłem bokserki położyłem się obok niej i zacząłem ja delikatnie dotykać. Najpierw były plecy delikatne wodzenie palcem wzdłuż kręgosłupa od góry do dołu wracając boczkiem niedaleko piersi. Na efekt moich zaczepek nie czekałem długo, gęsią skórka, wzdrygniecia. Po chwili zjechałem niżej przez prawy pośladek do uda by wrócić lewym w okolice cipki, delikatne muśnięcie palca wystarczyło by poczuć pierwsze soki. Moje ruchy stawały się coraz bardziej odważne, tak że po chwili dotykałem jej pięknie wygolonej z paskiem włosków na środku cipki. Była taka mokra, że mój paluszek szybko i bez problemu trafił do jej dziurki na to tylko uslyszelem cichy jęk. Zaczęła powoli nabijać się na mój palec ruchami bioder czułem że pragnie więcej. Po krótkiej chwili przyjemności obróciła się do mnie twarzą z rozpięta wpół koszula. Za niej ukazały się piękne kule najpierw jedna okrągła na brzmiała niczym pomarańcza z o stającym sutkiem, który na sam wygląd prosił bym go po ssał. Po chwili zobaczyłem druga tak sama piękna, która objąłem ręka i ścisnąłem. Zaczęłam piescic ugniatać ssać na zmianę obie piersi po chwili zjeżdżając niżej przez brzuch do najpiękniejszego motylka który świat widział. Jej cipka była cała mokra, chcąc doprawdzic żonkę do stanu rozkoszy zacząłem delikatnie całować najpierw jej uda by skończyć w jej cipce. Uwielbiałem ten smak. Lepkość cipki połączony z delikatna kwasowości i słoności pwodowal u mnie jeszcze większe podniecenie. Delikatnie całowanie, przygryzanie w końcu lizanie tej kuleczki po której uszyszalem coraz głośniejsze jeczenie i znak że jestem bliski sukcesu. W tym samym momencie odsunęła się szybko podciągnęłam mnie do góry i rzuciła na plecy. Wiedziałem, że oznacza to tylko jedno. Teraz Ona chciała zabawiać się mną. Złapała mojego podnieconego kutas wkładając go do buzi. Zaczęła wkaldac go głębiej by po chwili wyciągnąć i wyssać z niego wszystkie soki, które z niego wychodziły. Uwielbiała robić loda i była w nim naprawdę zajebista. Na efekt jej pracy długo nie trzeba było czekać, bo po chwili byłem na skraju wytrzymałości. Widząc to przestała siadła na mnie okarakiem dała na chwilkę pocałować jej cipke i siadła na mojego kutas. W tym momencie poczułem mega błogość na te chwile czekałem cały wieczór. Ona siadając delikatnie zamruczała. Zaczęłam delikatne ruchy nabijać się coraz mocniej. Ja w tym momencie położyłem się wygodnie i obserwowałem jej piękne piersi falujące i podskakujące z odstajacymi sutkami. Lubiła gdy wtedy pieściłem je a potem zaczynałem całować łapiąc ja mocno za pośladki. Jęki narastały z każdą chwilą, jej wzrok pokazywał że za chwilę osiągnie szczyt swojej wytrzymałości. Jej cipka zaczęła mocno pulsować zaciskać się na moim kutasie mocniej i mocniej co spowodowało w jednym momencie mój koniec. Zacząłem pompować w nią sperme przytrzymując ją mocno. W tym samym momencie czując ciepło mojej spermy głośno zajęczała zacisnęła palce na moje klacie dostała orgazm. Chcąc uciec przytrzymywałem delikatnie ruszając się aby mogła rozkoszować się chwilą jak najdłużej. Padla na mnie jakby zemdlała szepcząc cicho Tego potrzebowałam dziękuje. Odpowiedziałem jej tylko ze była wspaniała. Dziękując sobie wzajemnie szepnelismy Kocham Cie buziak. I w jednej chwili usnęliśmy.

kochankowie

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 718 słów i 3765 znaków.

3 komentarze

 
  • Albertus

    Masakra, raz pisać jako rodzaj męski, raz żeński, poplątanie z pomieszaniem, do tego w wielu miejscach brak polskich liter ze znakami diakrytycznymi plus gramatyka i interpunkcja pod zdechłym Azorkiem. Zdecydowanie weź się za naukę, a nie pisanie o takiej tematyce!

  • Maskra

    Jak w nicku... Dodam jeszcze, żebyś skupił się na lekcji języka polskiego zamiast myśleć co byś zrobił z koleżanką z pierwszej ławki...

  • zdegustowany

    Litości, dzieciaku idź do szkoły i naucz się polskiego, odmiany przez przypadki, gramatyki i interpunkcji. Znaki pisarskie to nie tylko małe i duże litery, to również kropki, przecinku, myślniki i wiele innych. Poszukaj jak się pisze opowiadania, jak zapisać wypowiedź bohatera, jak jego myśli. To nie teleks by pisac wszystko jednym ciągiem... nad fabułą też popracuj...