Żona i ja - przygody cd.6
Wyjazd II – pobyt cd3 Po spotkaniu z prostytutką, przespałem całą noc. Byłem spełniony i hmm zadowolony z wyżycia ale w myślach miałem – zdradziłem żonę, ale ...
Wyjazd II – pobyt cd3 Po spotkaniu z prostytutką, przespałem całą noc. Byłem spełniony i hmm zadowolony z wyżycia ale w myślach miałem – zdradziłem żonę, ale ...
Wzdychałam, stękałam... w bardzo żałośliwych tonach. Oczywiście Bandziorek nie miał na sobie gumki... To mnie dodatkowo stymulowało. Strach przed zajściem w ciążę, o ...
- Długo jeszcze będziesz się tak krzątać? - Fabio śledził żonę pożądliwym wzrokiem, nie mogąc się doczekać, aż ta dołączy do niego w łóżku. - Jestem dziś ...
Motory z ogłuszającym warkotem przemknęły obok nich. Olga odprowadziła je tęsknym wzrokiem śledząc ich czarne kształty aż zniknęły za zakrętem. Ich złowrogi pomruk ...
Napaleńcy byli zawiedzeni zbyt krótkim pokazem. Domagali się dłuższego, lecz ja droczyłam się, twierdząc, że przecież spełniłam ich polecenie. Wtedy ujawnił się ...
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
Tyłeczek Dominiki jest naprawdę zajebisty. Mógłbym się wciąż na niego gapić i nigdy nie miałbym dosyć. Podobno można odczytywać charakter kobiety z kształtu jej pupy ...
Przez lata elfickie ziemie były nadzwyczaj spokojne. Orkowie nie pozwalali sobie na większe wyprawy łupieżcze, a nawet małe rejzy często zostawały wybijane do nogi. Stało ...
Tytuł oryginału: „Enki's Puzzle” Autor oryginału: RawlyRawls Autor oryginalnych grafik zamieszczonych w opowiadaniu: TenderMinDD Utwór ten jest fikcją literacką ...
Na początku chciałem przeprosić za chaos w opowiadaniu, ale staram się wrócić wspomnieniami do wydarzeń sprzed trzech lat. Wszystko zaczęło się, gdy przyszła na swój ...
Ostatni raz widziałem Panią L, w dzień rozdania świadectw maturalnych. Taka tradycja w naszej szkole. Już wtedy oficjalnie wiedzieliśmy że wyjeżdża do Japonii, ale ...
Z powodu nieśmiałości Zenona, rozmowa przy stole się nie kleiła, kobiety próbowały podtrzymać ją za wszelką cenę. – Ależ dziś pogoda! Leje i wieje! – A ja ...
Artur przystał na moją propozycję. Po kilkudziesięciu minutach jazdy zaparkował busa na podjeździe, po czym udał się razem z nami do domu. Był pod dużym wrażeniem domu ...
Nie potrafiłam się skupić na prowadzeniu lekcji. Co prawda uczyłam tylko wf-u, a nie wykładałam chemii, ale mimo wszystko byłam mocno rozkojarzona, co nie umknęło uwadze ...
Zadzwoniłam do Ciebie późnym wieczorem by umówić się z Tobą do baru na piwo, Ty siedziałeś już w środku gdy już weszłam.. Rozmawialiśmy przez jakąś chwilę, nagle ...