Moje życie erotyczne 8

Jak już pisałem postanowiłem spróbować spotkań z prostytutkami. Odwiedziłem ich wiele, z kilkoma spotykałem się nawet cyklicznie. Cały przekrój wieku, wyglądu, postury, zakresu usług i podejścia do klienta. Generalnie mogę powiedzieć że im młodsza tym wyższe prawdopodobieństwo rozczarowania, czyli niezgodność tego co Ci naobiecuje przez telefon z faktycznym zakresem spotkania. Opisze kilka takich wizyt.

Młode dziewczę, bardzo młodziutka, może nawet  jeszcze nastolatka, w anonsie chwaląca się głębokim gardłem. Interesujący walory wizualne. Brunetka z długimi falowanymi włosami, nie za wysoka, bardzo szczupła z wręcz nie pasującymi do sylwetki piersiami. Cycki miała ogromne, wręcz monstrualne. Wzięliśmy prysznic, położyłem się na łóżku, dziewczę siada na mnie okrakiem i te wielkie cyce zwisają mi nad twarzą, pobawiłem się nimi chwilę i mówię żeby się zajęła kutasem, osunęła się niżej, zaczęła lizać mi jajka, po chwili wzięła penisa do ust, głęboko powoli ssając, kutas rósł w jej ustach, wyciągała i lizała go po długości i znów wsuwała do ust, chwyciłem ją za głowę i wcisnąłem go na maksa w gardło, przytrzymałem dłuższą chwilę czując jak ścianki gardła obejmują go ciasno, nawet się zakrztusiła, puściłem i wróciła do miarowego obciągania i sama co chwilę połyka całego zastygając na jakiś czas z wypełnionym przełykiem.  Wysunąłem się z pod niej i kazałem klęknąć z wypiętym tyłkiem na skraju łóżka, mmm, cudowny widok młodej, zgrabnej dupci z piękną, lekko schowaną różowiutką  cipeczką wygoloną na zero. Założyłem gumę przygotowaną na stoliku, naśliniłem kutasa i zaatakowałem ją od tyłu. Kazałem jej masować sobie jaja i ruchałem rytmicznie trzymając za pośladki. Po kilku minutach obróciłem ją na plecy, uniosłem jej nogi na boki, pobawiłem się troszkę palcami jej różowiutkimi wargami i ponownie wbiłem się w nią przyspieszając tempo. Jej wielkie cyce latały na wszystkie strony. Potem wysunąłem się z cipki, stanąłem, zdjąłem gumkę, laska klękła prze de mną i zajęła się mną ustami. Obciągała jak prosiłem powoli, ale głęboko, wysuwając członka do główki, a potem połykając go w gardle, co jakiś czas dociskałem jej głowę w bezruchu do mojego brzucha. Podczas takiej zabawy wylewał jej się z kącików ust śluz zmieszany ze śliną. Gdy zbliżał się wytrysk chwyciłem za głowę i ruchałem ją głęboko w gardło, aż przeszył mnie dreszcz, wbiłem się do końca, docisnąłem głowę do mojego brzucha i salwy nasienia strzelały prosto w przełyk dziewczyny. Zamarłem tak na kilkanaście sekund. W końcu puściłem głowę, dziewczyna powoli wysunęła królewicza z gardła, który był cały w śliskim śluzie i zaczęła go czyścić językiem i ustami. Cudowny widok, młodziutka dziewczyna obrabiająca członka ustami… Potem położyłem się na łóżku i poprosiłem aby jeszcze zajęła się moimi jajkami, lizała je i ssała jeszcze kilka minut, o czy zakończyłem wizytę. Byłem u niej jeszcze raz na spotkaniu w podobnym klimacie. Czasem z ciekawości przeglądam portale i widzę że nadal działa w branży.

Wyjeżdżając kiedyś na kilka dni w delegację do aglomeracji śląskiej oczywiście przygotowałem się aby zaliczyć jakąś dziwkę. Szukając nowych wrażeń wybór padł na ok 40 letnią, lekko puszystą kobietę oferującą wszystko co się facetowi wymarzy. Ustaliłem wszystko telefonicznie i pojawiłem się o umówionej godzinie. Przyjęła mnie w samej prześwitującej halce. Lekko przy kości, duże cycki, obarczone już niestety grawitacją, krótko ścięta blondynka. Zaprosiła mnie do łazienki, gdyż najpierw umawialiśmy się na piss. Miałem pełny pęcherz, rozebrałem się i wszedłem do łazienki, czekała siedząc naga w wannie. Chwyciłem kutasa w palce i zacząłem szczać. Strumień moczu skierowałem na twarz, żółta ciecz spływała jej po oczach, policzkach, ustach na cycki. Przerywałem co chwilę aby się zapasy w pęcherzu nie skończyły delektując się widokiem. Otwórz usta mówię – i nakierowałem strumień do ust, przerwałem gdy usta miała pełne, a ona patrząc mi w oczy przełknęła wszystko, i znowu to samo, napełniłem jej usta, ona znów przełknęła, w końcu wsadziłem członka do ust i lałem prosto gardła, było słychać tylko łykanie jak by piła mineralną z butelki. Pęcherz został opróżniony. Opłukaliśmy się i przeszliśmy do pokoju uciech. Zapytała od czego zaczynamy, poprosiłem o rimming, rozłożyłem się na łóżku, uniosłem nogi rozszerzając je, uklękła przed łóżkiem i poczułem język na zwieraczu odbytu. Nawilżyła mi śliną odbyt i lizała językiem ruchami okrężnymi, nagle poczułem jak wsuwa język w odbyt, pomogła sobie rozszerzając mi pośladki rękoma, lizała wnętrze jelita. To było pierwsze moje doznanie tego typu, ale nie ostatnie bo mi się niebywale spodobało. Wydawało mi się że dojdzie językiem do żołądka, lizała i całowała zewnętrzną część dziurki co chwilę wsuwając jęzor do środka, jakby mnie posuwała w tyłek językiem. Po kilkunastu myślę minutach byłem tak podjarany ze wstałem i kazałem obciągać. Klękła, otworzyła usta, a ja wbiłem się brutalnie w usta, powstrzymała mnie trochę ruchem ręki, nie lubiła głęboko w gardło, ale obciągała całkiem dobrze, chwyciła członka u nasady i rytmicznie ssała przyspieszając tempa. Długo to nie trwało, doszedłem w jej ustach, chwilę jeszcze postymulowała mnie językiem wyciągnęła kutasa z ust i przełknęła spermę. Przyszedł czas na przerwę i regenerację sił witalnych. Przyniosła coś do picia, położyła się koło mnie i miziała mnie po jajkach. Odetchnąłem i postanowiłem pobawić się zabawkami których pełno było na stoliku. Wziąłem korek analny, całkiem spory, posmarowałem go przygotowanym żelem, nasmarowałem także jej odbycik, widać było po zwieraczu że jest często używany, przyłożyłem delikatnie kręcąc na boki, dociskałem i wsuwał się powoli, aż go zassał całego zwieracz. I tak bawiłem się wkładając i wyciągając. Genialny widok pracującego zwieracza… Następnie w ruch poszła pompka waginalna, objąłem wargi sromowe i wypompowywałem powietrze, ciekawa zabawa, choć jakoś specjalnie mnie nie jarała, na koniec długie dildo zgiąłem w podkowę i posuwałem obie dziurki na raz, wraz z moimi ruchami pracowały wargi i zwieracz odbytu, miodzio zabawa. Uznałem że już odzyskałem siły i pora zabrać się za mojego królewicza. Wskoczyłem na łóżko, ona na mnie w pozycji 69, zaczęła stawiać kutasa ustami a ja miałem nad twarzą jej tyłek i bawiłem się palcami cipką i odbytem. Gdy już generał był gotowy założyła mi ustami kondoma, ustawiłem ją na pieska, nawilżyłem żelem mniejszą dziurkę i przystawiłem do niej penisa powoli wciskają go do odbytu. Jak się prześlizgnęła główka już było łatwo, powoli penetrowałem jelito na całą długość członka, czasami wyjmując go całego, potem odwróciłem ją na plecy na skraj łóżka, nogi na boki i znów wszedłem analnie. W związku z tym że to była drugi stosunek w krótkim czasie to nie było mi łatwo dojść, przyspieszyłem więc rżnąc ją w tyłek. Pojawił się grymas bólu na jej twarzy, ale się nie skarżyła zaciskając zęby. Postanowiłem jednak po chwili galopowania że wystarczy. Opuściłem jej odbyt który wydał wtedy charakterystyczny dźwięk „plumknięcia”. Ściągnąłem gumę, siadłem okrakiem nad jej cyckami i waliłem konia, a laska lizała mi jajka, w końcu doszedłem zalewając jej twarz nasieniem. Podałem jej jeszcze kutasa do ust żeby dossała wszystko. Na tym się skończyło. Prysznic, zapłata i do widzenia. Widzę że nadal pracuje w zawodzie, choć już po 50-ce jest zapewne. Choć już nie korzystam z takich usług to czasem mam ochotę ją odwiedzić ponownie. To był na wtedy najbardziej wyuzdany seks jaki uprawiałem, ale jak pokazało życie później bywało jeszcze ostrzej.

CDN

penetrator

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1551 słów i 8202 znaków.

Dodaj komentarz