Erotyczne - str 240

  • Studentka z blizną: Epizod III - Inwersja

    Wracała do domu tą samą trasą, co zwykle. Lutowe powietrze było ostre jak brzytwa – temperatura sięgała dziesięciu stopni poniżej zera, więc ciepła nie zapewniał jej ...

  • Ten jedyny, ten najlepszy [cz.3] - Zoo

    Przebudziłem się z rana i oczywiście pierwszą rzeczą jaką zrobiłem, było chwycenie za telefon. Dowiedziałem się z niego, że było po dziesiątej i że otrzymałem smsa ...

  • Panie Łukaszu...

    W pierwszym przebłysku świadomości dotarło do mnie, że leżę obezwładniony. Ciężkie jak ołów powieki nie pozwalały zobaczyć, do czego przymocowano moje szeroko ...

  • Trenerka 16

    Obudziłam się, ale była dopiero piąta i nie miałam jeszcze zamiaru wstawać. Wiedziałam, że nie zasnę, ale chciałam sobie po prostu poleżeć. Ogarniałam w umyśle to ...

  • Z jak Zatracenie - część 10

    Laura leżała w łóżku. Nie mogła już znieść zachowania męża. Przecież tylko się potknęła, a on już chciał wzywać pogotowie. Nic się przecież nie stało, ani jej ...

  • Historyczka u tablicy (miniaturka) cz. 7

    Umierałam ze wstydu, kiedy zerwał ze mnie bluzkę, kiedy podciągał mi do góry spódniczkę… kiedy szarpnął majtki i zerwane włożył sobie do kieszeni… Umierałam ze ...

  • Nieplanowany weekend

    Dagmara korzystając z okazji, że znajomi wyjechali na weekend postanowiła skupić się na pisaniu pracy magisterskiej. Wstała rano, zaspana wyszła ze swojego pokoju ...

  • Monika...still got it

    Marcin od kilku lat pracował w oddziale amerykańskiej korporacji. Niedawno zamieszkał w mieszkaniu przyjaciół, którzy w związku z wyjazdem zagranicznym poprosili go, aby ...

  • THE BIG SWAP cz. 18

    + MONIKA + ŁUKASZ Boże co ja zrobiłam, mój wzrok znów spotkał się z jego. To co przed chwilą się stało nigdy nie powinno się wydarzyć. Mimo tego że z Pawłem ...

  • Moje życie erotyczne 8

    Jak już pisałem postanowiłem spróbować spotkań z prostytutkami. Odwiedziłem ich wiele, z kilkoma spotykałem się nawet cyklicznie. Cały przekrój wieku, wyglądu ...

  • Kamil(a)

    Sobotni wieczór trwał w najlepsze, godzina była jeszcze bardzo młoda, więc wstąpiłem na chwilę, do ulubionego baru. Było tu jednak jakoś pusto i cicho. Jak nigdy. Przy ...