Basza część 13
Następny dzień spędzili razem. Usługiwała mu z radosnym uśmiechem na twarzy. On też był w dobrym nastroju. Ostatnie wydarzenia spowodowały, że trochę zmienił swoje ...
Następny dzień spędzili razem. Usługiwała mu z radosnym uśmiechem na twarzy. On też był w dobrym nastroju. Ostatnie wydarzenia spowodowały, że trochę zmienił swoje ...
Patrząc na nas z boku, można było mieć niezły ubaw. Dwie kobiety siedzące przy stole, wgapiające się w cztery kartki papieru. Żadna z nas nie miała odwagi sprawdzić, co ...
A więc kandyduję w wyborach parlamentarnych. Zostałam politykiem. Teraz dopiero ubieram się bardzo elegancko. Ale cóż, zdaję sobie sprawę doskonale, czym to będzie ...
Po niezwykłych uniesieniach z Patrykiem czułam się bardzo szczęśliwa. Pierwszy raz w życiu od środka przepełniało mnie takie dziwne uczucie jakby coś mnie łaskotało ...
- Dobrze… spotkamy się za dwa tygodnie. - Za dwa tygodnie??? Nie wytrzymam!!! Chcę cię mieć już teraz! Maks jutro! - Cierpliwości… będziesz mnie miał… Nawet przez ...
Wróciłem na salę i postanowiłem się dobić. Dosiadłem się do swoich kumpli, którzy byli już mocno pijani. - No i jak? Przygotowany do nocy poślubnej? - zapytał Patryk ...
Po wzajemnym zaspokojeniu naszych pragnień czy potrzeb seksualnych, mama już w swoim normalnym obecnie, prawie luzackim stylu, podsumowała nasze wzajemne relacje i uczucia. W ...
Jako że ostatnie moje bardziej ambitne i wystylizowane opowiadanie spotkało się z raczej chłodnym przyjęciem czytelników, tym razem powracam do czegoś znacznie lżejszego ...
Postanowił wspiąć się na palce... Ale to było za mało. Chociaż nie! Zobaczył dwie kobiece nogi, w kozaczkach na szpilce, w czarnych nylonach! Wysoko w górze, miarowo ...
Po mojej przygodzie z motocyklistą, jakoś tak się złożyło, że częściej musiałam dokądś jechać. Za każdym razem było to trudne połączenie, więc nie miałam ...
Po nocy spędzonej z Wiktorem obudziłam się w jego sypialni. Na szafce bok łóżka zauważyłam kartkę, na której było napisane: " Jestem w pracy, klucze od mieszkania ...
Wakacyjna przygoda cz.16 Lato szybko się skończyło. Wrzesień był deszczowy i chłodny. Szare poranki, szare popołudnia, zimne wieczory. Nagle ludzie zachowywali się jakoś ...
Z powodów naszych obowiązków zawodowych dawno nie widziałam się już z Gabrielem i powoli zaczynało mi go bardzo brakować jego gestów, dotyku... Siedząc nad stertą ...
Dziura w pamięci Obudziłem się około godziny piątej nad ranem, bo zrobił się chłodno. Wstałem, podszedłem do okna i wyciągnąłem lewa rękę by chwycić klamkę, ale ...
Byłam w klubie. Troszkę byłam pijana po 3 piwach. Siedziałam kolo baru, chciałam już wychodzić, ale podszedł do mnie mężczyzna. Przywitał się i przedstawił się. Był ...