Wielkanoc. Marta i strażacy. (Wersja ilustrowana) cz. 40
Postanowił wspiąć się na palce... Ale to było za mało. Chociaż nie! Zobaczył dwie kobiece nogi, w kozaczkach na szpilce, w czarnych nylonach! Wysoko w górze, miarowo ...
Postanowił wspiąć się na palce... Ale to było za mało. Chociaż nie! Zobaczył dwie kobiece nogi, w kozaczkach na szpilce, w czarnych nylonach! Wysoko w górze, miarowo ...
08:35 Poranna lekcja matematyki jak zawsze doprowadza mnie do stanu półprzytomności, pomimo czarnej kawy, wypitej tuż przed wyjściem. Leżę więc na ławce, próbując ...
Gdy wstał rano czuł że będzie musiał porozmawiać z Agnieszką. W końcu dzień wcześniej coś między nimi zaszło. Było mu nieco wstyd, ale bardziej martwiła go jej ...
Z powodów naszych obowiązków zawodowych dawno nie widziałam się już z Gabrielem i powoli zaczynało mi go bardzo brakować jego gestów, dotyku... Siedząc nad stertą ...
Wakacyjna przygoda cz.16 Lato szybko się skończyło. Wrzesień był deszczowy i chłodny. Szare poranki, szare popołudnia, zimne wieczory. Nagle ludzie zachowywali się jakoś ...
3 dni później.... Umówiłam się z Julią na wieczór. Właśnie przygotowywałam rzeczy na jej przyjście, gdy nagle zadzwonił dzwonek. Poszłam otworzyć drzwi i zobaczyłam ...
Koło południa Ala poszła do domu. Ja ogarnełam w salonie i poszłam się umyć. Miałam już wchodzić do kabiny, kiedy dostałam esemesa od Alicji ; już za Tobą tęsknię ...
Dobrą godzinę gimnastykowałam się na oczach Bartka. Specjalnie dobierałam takie ćwiczenia, by jak najczęściej eksponować swoje krągłości. Szwagier patrzył na mnie ...
Jeszcze nigdy nie zostałam wzięta… na łańcuchu! Teraz to się dokonało. Jęcząc, skamląc, czując się jak prawdziwa suczka, nadstawiałam się w pozycji „na ...
Pieniądze szczęścia nie dają. Od dziecka byłam karmiona tym kłamstwem przez rodziców i dziadków. Wierzyłam w to, ale kiedy obudziłam się dziś rano, dotarło do mnie, w ...
Nie spodziewałem się, że sprawy pójdą tak szybko! Przyznam szczerze, że jak dla mnie to chyba nawet trochę za szybko. Poprzednią noc spędziłem z Sabiną i wszystko ...
+ Monika Zapowiadał się cudowny weekend siedziałam w aucie razem z Pawłem jadąc do Łukasza i Justyny. Nie było odwrotu i oboje o tym wiedzieliśmy, od dwóch dni czułam ...
Trzeci dzień mojego pobytu nad jeziorem zapowiadał się niezwykle podniecająco. Kiedy otworzyłam oczy zobaczyłam swojego syna Bartusia, który stał przy moim łóżku i ...
Halinka sama wyszukała i przepasała sobie głowę jakimś jedwabnym szalikiem, a ja oczywiście sprawdziłam czy ma dobrze zasłonięte oczy i rozpoczęliśmy zabawę. Mama jako ...
Wstałam bardzo wcześnie. Kochałam oglądać wschody i zachody słońca. Cały czas myślałam o swoim małżeństwie i o tym, co będzie dalej. Nie wiedziałam jak mam ...