Czas tak szybko leci cz. 2
I tak zleciały wakacje. U Konrada, właściwie u Sylwii, byłem w pierwszym tygodniu lipca. Nie będę wymieniał, co działo się przez okres od lipca do września, bo nie to ...
I tak zleciały wakacje. U Konrada, właściwie u Sylwii, byłem w pierwszym tygodniu lipca. Nie będę wymieniał, co działo się przez okres od lipca do września, bo nie to ...
Nie podobał mi się ten pomysł, bo nie byłem przygotowany na przywiązywanie do sofy. Krzysztof definitywnie nie chciał niczego wiązać. Doprowadził ją przodem do sofy ...
Burza wyrządziła wiele szkód w całej wiosce. U nas na szczęście nic się nie stało. Kiedy wróciłam do domu, byłam padnięta. Cała noc spędzona u Baranowskich, a potem ...
Najeźdźca był wniebowzięty, aż palił się do natarcia. Szybko nakierował na cel. Gdy poczuła agresora ślizgającego się po kroczu, wszczęła lamentowanie. –- O Boże! ...
Następnego dnia, po cudownej nocy z Anetą, obudziłem się, a jej już nie było. Napisała mi smsa: "Było cudownie, nie mogę doczekać się powtórki". Na samą ...
Rodzice Karoliny zadzwonili w czwartek że Małgosia trochę pokasłuje. Zdecydowała się takim razie pojechać do rodziców w piątek rano. Ja niestety miałem pilny projekt do ...
PALERMO 1960 Przeraźliwy upał, który przez cały dzień dawał się wszystkim we znaki, powoli zaczynał ustępować. Dochodziła godzina 18. Sycylijskie słońce powoli ...
..... Uwalniasz piersi... Masz nagie, . sterczące, różowe sutki... duże sutki... Wciągam powietrze... klatka faluje... przesuwasz dłoń z dołu do góry po biodrze... po ...
Zaparkowała samochód. Poranek nie niósł jednak ze sobą, jak dawniej, niespodzianki nowego dnia. Od dwóch miesięcy wiedziała, jak zacznie się kolejny dzień w pracy ...
No muszę się przyznać, jestem babą która kocha się stroić. Pewnie dlatego tak lubię wybierać się na wesela… No może dochodzi tu też jeszcze czynnik - że lubię ...
Obudziła się nagle czując niejasne ukłucia niepokoju. Rozejrzała się po sypialni i w półmroku przedświtu zobaczyła górującą nad łóżkiem postać. Wrzasnęła, ale ...
Tym razem Karol wędrował rowerem. Zmęczony i spocony postanowił zatrzymać się na obiad w przydrożnej smażalni. Gdy wszedł pod wiatę i zaczął rozglądać się za wolnym ...
Po śniadaniu okazało się że WiFi nie działa więc niejako z urzędu zająłem się tym problemem. Manipulując routerem zobaczyłem, że obok leżą instrukcje do ...
Z perspektywy Igi: Wybiła 19.Przyszła na wezwanie Czarnulka po odbiór ciuchów.Wiedziałam, co się szykuje.Zapukałam lekko i delikatnie.Weszłam do pokoju.Pusto.Nagle czuje ...
Krzątaliśmy się po domu w wypracowanym przez lata idealnie zgranym tańcu. Właściwie bez słowa każde wiedziało, co ma robić. Wynosiliśmy na taras sałatki, przyprawy ...