Żołnierski relaks.
Ciężki dzień w pracy, nerwy, stres i ta beznadziejna robota papierkowa. Powrót do domu musi zakończyć się relaksem. Ubrania zostają w korytarzu, nikomu szczególnie nie ...
Ciężki dzień w pracy, nerwy, stres i ta beznadziejna robota papierkowa. Powrót do domu musi zakończyć się relaksem. Ubrania zostają w korytarzu, nikomu szczególnie nie ...
Pamiętając o umowie, jaką zawarłem sam ze sobą, starałem się nie myśleć o tym, co miało się wydarzyć w nocy. To było bardzo trudne, ale jakimś cudem dałem rade ...
Pod koniec dnia pojechałem do ostatniej apteki, gdzie ku mojemu zdziwieniu właściciel zachowywał się tak, jakby właśnie na mnie czekał. Po piętnastominutowym spotkaniu ...
Nie powiem, że się nie podnieciłem perspektywą spotkania dziewczyny nieco odbiegającej od norm napalonych na seks użytkowników Tindera. Właśnie ta jej tajemniczość ...
Dzwoni komórka. Sięgam po nią. Patrzę – "Piotr dzwoni”. Odbieram. - Hej Marcin, organizuję dzisiaj grill o 18 u mnie na działce. Wpadniesz? - A kto będzie? - Ja ...
Po tym jak wystrzeliłem moim gorącym mlekiem na jej spodnie w miejscu cipki kazała mi to zlizac ze spodni robiąc to macalem jej piersi aż w końcu złożyłem rękę pod jej ...
Rodzice Karoliny zadzwonili w czwartek że Małgosia trochę pokasłuje. Zdecydowała się takim razie pojechać do rodziców w piątek rano. Ja niestety miałem pilny projekt do ...
Mam na imię Mateusz i mam 17 lat w chwili gdy wszystko się zaczęło nikt by się nie spodziewał że ta znajomość obierze takie kierunki. Życie toczyło się normalnie ...
Edyta spała kilkanaście godzin. Nie leżała już pod kroplówką, której zadaniem było wypłukanie z organizmu pigułki gwałtu. Obudziła się dopiero po południu kolejnego ...
„ Tak, odpowiadał im w myśli, tak, nie mylicie się. Jest tylko ona, ona, u mojego boku, tu i teraz, i tylko to się liczy. Tu i teraz. A to, kim była dawniej, gdzie była ...
Emocje znowu mi się rozhuśtały. Miałem to w zasięgu ręki, wystarczyło pod jakimś pretekstem pójść do domu i wślizgnąć się do ich apartamentu. Zdałem sobie jednak ...
Michał urodził się i mieszkał na wsi, w małej, zagubionej wiosce na zachodnim krańcu Polski. Jak przekazała mu babcia, jego rodzina osiedliła się tutaj po wojnie, w ...
Krzątaliśmy się po domu w wypracowanym przez lata idealnie zgranym tańcu. Właściwie bez słowa każde wiedziało, co ma robić. Wynosiliśmy na taras sałatki, przyprawy ...
(Tu znacznie przerabiam stare opowiadanie, no i przede wszystkim dodaję ekscytujące fotki :)) Tradycja zgodnie z którą strażacy polewają domy w lany poniedziałek, sięgała ...
Nie podobał mi się ten pomysł, bo nie byłem przygotowany na przywiązywanie do sofy. Krzysztof definitywnie nie chciał niczego wiązać. Doprowadził ją przodem do sofy ...