Pierwsze chwile przyjemności.
Pierwsze opowiadanie. Jak co rano obudziłaś się lekko zaspana, wstałaś z łóżka i przypomniałaś sobie że w twoim mieszkaniu nie będzie dziś nikogo oprócz ciebie, bo ...
Pierwsze opowiadanie. Jak co rano obudziłaś się lekko zaspana, wstałaś z łóżka i przypomniałaś sobie że w twoim mieszkaniu nie będzie dziś nikogo oprócz ciebie, bo ...
To już właściwie wszystko – Kaśka westchnęła i wbiła wzrok w Ewę. - No, dobra, zapytał czy się spotkacie w piątek, a Ty się zgodziłaś. Czyli jest OK - Ewa upiła ...
No muszę się przyznać, jestem babą która kocha się stroić. Pewnie dlatego tak lubię wybierać się na wesela… No może dochodzi tu też jeszcze czynnik - że lubię ...
-Pośpiesz się,on nie będzie wiecznie czekał- krzyknęła Ally przez telefon,na co ja przewróciłam oczami i się rozłączyłam. Spojrzałam w lustro,w krótkiej,czarnej ...
Wiedząc, że pan dyrektor bywa nieobojętny na kobiece wdzięki, przyjechałam ubrana odpowiednio. Założyłam krótką i obcisłą spódnicę, delikatne, bardzo zgrabne ...
Pamiętając o umowie, jaką zawarłem sam ze sobą, starałem się nie myśleć o tym, co miało się wydarzyć w nocy. To było bardzo trudne, ale jakimś cudem dałem rade ...
PALERMO 1960 Przeraźliwy upał, który przez cały dzień dawał się wszystkim we znaki, powoli zaczynał ustępować. Dochodziła godzina 18. Sycylijskie słońce powoli ...
Marta postanowiła kupić kilka mebli. Ze względu na zamiłowanie do stylu retro szukała przedmiotów z duszą i historią. Gdy dowiedziała się, że w okolicy mieszka ...
Kiedy zaczęliśmy się kochać, Ela była faktycznie podniecona maksymalnie, bo po kilku minutach jej głośne dyszenie i pojękiwanie, świadczyło, że dochodzi. - Adasiu ...
Tamto opowiadanie było moim pierwszym, wziąłem wszystkie błędy pod uwagę. PERSPEKTYWA IGI: O Matko.Konrad! jest w kuchnii.Nie lubię w tym mieszkaniu kuchnii wypsy w jednym ...
Witajcie. Zapraszam na kolejną, historię z naszego życia intymnego. Dość dawno nic nie napisałam. Więc wybaczcie, brak czasu. Karolina przyszła do naszego Clubu ...
Krzątaliśmy się po domu w wypracowanym przez lata idealnie zgranym tańcu. Właściwie bez słowa każde wiedziało, co ma robić. Wynosiliśmy na taras sałatki, przyprawy ...
Minął już ponad miesiąc od kiedy mój kochanek zaprosił mnie do siebie na udany sex. Nigdy tego nie zapomnę, jak mnie wziął zaraz po wejściu do domu, jak wylizał moją ...
Edyta leżała na wielkim łóżku w pokoju, jaki dano jej w willi Baranowskich. Siedziała przy niej czterdziestoletnia Dorota Zawilska, lekarka, rodzona siostra Sylwii ...
-Usiądź – powiedziałem, patrząc głęboko w jej zamglone oczy. Podejrzewam, że gdyby nawet nie powiedziała mi o tym, jak mój głos działa na jej umysł i ciało ...