Poszło z górki wakacje w Karpatach
Środek lipca, ciepło, delikatny wiatr, lato idealne. Idealne na wyjście z kumplami na piwo, do baru... Rodzice Tomka mieli jednak inne zdanie na ten temat, do końca lipca ...
Środek lipca, ciepło, delikatny wiatr, lato idealne. Idealne na wyjście z kumplami na piwo, do baru... Rodzice Tomka mieli jednak inne zdanie na ten temat, do końca lipca ...
Nie wierzyłam w to, co się dzieje. Podróż z nieba do piekła była wyjątkowo szybka i co za tym idzie bolesna. Wszystko wskazywało na to, że moi zawodnicy zostaną ...
Była pewna, że Paweł poradzi sobie, ale na wszelki wypadek wolała sprawdzić. - Mam cię pilotować mężu czy dasz sobie radę sam? - zapytała, kiedy ruszyli. - Spróbuję ...
– Nareszcie piątek – powiedziała sama do siebie, zerkając na zegarek. Była 14:45. – Już nikt raczej nie przyjdzie… – zdjęła szpilki, wykładając się wygodnie w ...
*** CZĘŚĆ 6/6 * Mogłam sobie myśleć, co tylko chciałam, ale nieprzerywane niczym, czułe wylegiwanie się w objęciach ukochanego dziecka było jednym z najcudowniejszych ...
Do warsztatu dotarłam z lekkimi obawami, ale też mocno podekscytowana. Wiedziałam jak może skończyć się to spotkanie i zastanawiałam się jak to będzie. Co się stanie ...
- Henryku, wysiądę wcześniej. - rzuciła krótko Sylwia. Kierowca posłusznie zatrzymał Rolls-royce'a i pozwolił jej wysiąść. Był to pierwszy raz od tygodnia, kiedy ...
Leżałem sam. Kutas sterczał, domagając się pieszczoty. Czułem w ustach smak Patryka. Myślałem o tym, co się przed chwilą stało. Nie żałowałem, bo dla niej zrobiłbym ...
Cały weekend razem z Olgą i Oliwką przesiedziałyśmy w necie. Chciałyśmy być jak najlepiej przygotowane do zadania. Przerobiłyśmy chyba milion postów na różnych ...
Z trudem odciągnęliśmy dzieciaki od zabawy. W końcu obiecaliśmy im, że wszyscy wracamy schodami na golasa. Na pożegnanie podziękowałem Beacie mocno przytulając ją ...
Niedzielny poranek zjazdu nie miał planu oprócz pożegnalnego obiadu połączonego z tańcami. Ze snu obudziło mnie masowanie fiuta połączone z jego nawilżeniem. Otworzyłem ...
Zapraszam na finałowy epizod namiętnego romansu działkowego *** ROZDZIAŁ 4/4 - niedziela * Gdybym miała opisać to, co właśnie przeżyłam… a co ja, jakaś początkująca ...
Noc nie należała do spokojnych. Marysia miała kolejne ataki choroby. Mama była przy niej przez całą noc. Także chciałam pomóc, ale powiedziała, że najbardziej pomogę ...
W sypialni pokazałam, jak bardzo potrafię być gościnna… I jak gościnna jest moja piczka… - Mistrzu! Odbieraj swój dług, jak tylko chcesz… „Naładowałeś” mi ...
Kempingowy seks 1. Majka i Ola. Ledwo znaleźliśmy się w pokoju a Majka odwróciła się do mnie i lekko uniosła do góry głowę. Dopadłem do jej ust jak szalony i ...