Moja Ewa cz.16
Wsiedliśmy do samochodu i Ewa sięgnęła bo swój top. -no i jak ja pójdę na kawę? -a co się stało? -cały brudny od gruzu -wiesz co kochanie za taką niespodziankę jaką ...
Wsiedliśmy do samochodu i Ewa sięgnęła bo swój top. -no i jak ja pójdę na kawę? -a co się stało? -cały brudny od gruzu -wiesz co kochanie za taką niespodziankę jaką ...
Pieściłem namiętnie jej piersi, co chwilę przygryzając przy pocałunkach. Prężyła swoje doskonałe ciało jak rasowa kotka. Mój szorstki ozor oplatał bajecznie ...
Nie wierzyłam w to, co się dzieje. Podróż z nieba do piekła była wyjątkowo szybka i co za tym idzie bolesna. Wszystko wskazywało na to, że moi zawodnicy zostaną ...
Weszli do pokoju dziennego, pełniącego rolę salonu i zobaczyli, że Ania z Marysią praktycznie przygotowały wszystko na ich powrót i można było zaczynać świętowanie ...
Miałam wrażenie, że moje serce bije tak mocno, że zaraz rozerwie mi klatkę piersiową. Świat zewnętrzny zdawał się nie istnieć. Stałam na miejscu dla trenerów ...
Wyjazd II – wizyta kochanków cd7 Wziąłem do ręki telefon i: Maciek: Możemy do Ciebie przyjechać? Teraz? Proszę Że kurwa co….pomyślałem, nie dość że rypie mi ...
Współczułam chłopcu, obserwując jego wzrok proszącego o coś pieska. Widziałam, jak się męczy i było mi go autentycznie żal. Zwłaszcza, że tak bardzo pragnęłam ...
Wkraczając w smugę cienia coraz częściej wracam pamięcią do wspomnień z lat młodości. Chociaż mówi się, żeby nie chwalić dzisiaj przeszłych triumfów, bo nie ...
Leżałem sam. Kutas sterczał, domagając się pieszczoty. Czułem w ustach smak Patryka. Myślałem o tym, co się przed chwilą stało. Nie żałowałem, bo dla niej zrobiłbym ...
Mam na imię Kacper, mam 20 lat, historia, którą Wam opowiem rozgrywała się 17 lipca 2010r. Był ciepły, letni wieczór, niebo okrywały cirrostratus przyjmując piękną ...
Nie powiem, że się nie podnieciłem perspektywą spotkania dziewczyny nieco odbiegającej od norm napalonych na seks użytkowników Tindera. Właśnie ta jej tajemniczość ...
Był mroźny, grudniowy poranek; do Świąt pozostały cztery dni. Klaudia, kobieta sukcesu, a tym samym niewolnik korporacji zbliżała się do trzydziestki. Czuła irracjonalny ...
Z Michałem znam się już ponad 3 miesiące i pomyślałam sobie, że już może najwyższy czas przejść z Michałem do czegoś konkretnego. Sama pragnęłam coś więcej niż ...
Kłębiły mi się różne myśli jak wyjść z tej całej sytuacji w którą się sam wpakowałem, ale nic sensownego nie udawało się wymyślić. Co dalej? Rozwód? E, chyba ...
Bibliotekarka podeszła do mojego stolika, informując, że za kwadrans zamykają. Spojrzałam na zegar wiszący naprzeciwko i dopiero teraz dotarło do mnie, jak szybko minęło ...