Erotyczne - str 168

  • Arystokrata rozdz.4

    Robert spojrzał na elektroniczny zegar na ścianie. Było dobrze po północy, a on ciągle siedział w biurze w suterenie. Nieprzeniknione podziemia stały się jego domem; ...

  • Arielka cz 1

    Arielka Nasza wychowawczyni, mężatka, na oko 25-26 lat. To była jej pierwsza praca, bo zaraz po studiach, wyjechała z mężem do Francji. Jej rude, długie falujące włosy ...

  • Widzenie małżeńskie. Cześć pierwsza.

    Siedziałam na niewygodnym krześle w starym korytarzu. Na wyświetlaczu mojej komórki był już kwadrans po trzynastej, a więc psycholog spóźniała się już na tyle, że ...

  • "Lek na libido"

    Abstynencja seksualna dawała mi się mocno we znaki. Nie miałem regularnego seksu, nie masturbowałem się toteż przez długi okres czasu chodziłem tak naładowany, że byłem ...

  • Zaspokojona ciekawość

    Od pierwszego uścisku dłoni na przywitanie czuli, że to nie będzie ich ostatni dotyk. Niewinne spojrzenia, otarcia i uśmiechy sprawiały, że każdego dnia pragnęli jeszcze ...

  • Cudowna noc cz. 1

    Wtedy miałam 19 lat. W szkole miałam dobrego kolegę Damiana. Zbliżała się impreza u jego kolegi Marka. Podszedł do mnie i wypalił - Słuchaj u Marka jest dziś wieczorem ...

  • Zakazany owoc cz.2

    Obudziły mnie nieśmiałe promienie czerwcowego słońca wdzierające się przez roletę. Podniosłam głowę i natychmiast mocno tego pożałowałam. Ilość wypitego alkoholu ...

  • Mogło być i tak - cz. XXVI

    Po omówieniu spraw związanych ze ślubem cywilnym, Paweł zwrócił się wprost do Ani, poruszając temat jej ciąży. - Aniu, powiedz mi, jak to się dzieje, że ty prawie nie ...

  • Nienawidzę Cię!

    Był wieczór. Paweł chciał odwiedzić swoją przyjaciółkę. Skarżyła się że za rzadko wpada. Zawsze był nieśmiały do kobiet, ale uważały że był słodki i ...

  • BASZA część 3

    W połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku wyjechał do Niemiec. Był sam, pracował w fabryce, a w wolnym czasie zwiedzał okolicę. Nie pomijał przy tym sexschopów barów ...

  • Ten trzeci

    Jak zawsze, tydzień ciągnął się nieprzyzwoicie długo, kiedy wiedziałam, że u Jego schyłku nadejdzie magia Jego dotyku, głosu, zapachu... Magia nieporównywalna z niczym ...