Nauczycielka Rozkoszy (część 3)
Barbara patrzyła przez wąską szczelinę w białym oknie, a jej oczy rozszerzały się coraz bardziej. To, co zobaczyła w sali 314, dosłownie ją zamurowało. Półnagie ...
Barbara patrzyła przez wąską szczelinę w białym oknie, a jej oczy rozszerzały się coraz bardziej. To, co zobaczyła w sali 314, dosłownie ją zamurowało. Półnagie ...
Pieprzyłem ją mocno przy akompaniamencie skrzypiącej podręcznej drabinki o którą opierała dłonie. Mój fiut plądrował dogłębnie wyraźnie nabrzmiała wilgotną cipkę ...
Drugiego dnia po tym jak sprzedałem się obcej mi osobie, nie miałem ochoty wstać. Złapałem totalnego doła, nie chciałem nigdzie wychodzić i z nikim się spotykać ...
Beata cz. 1 - A niech to szlag!- czy da się tu pracować normalnie. Gospodarz (nie cierpi nazwy "farmer” twierdząc, że farmery to wkręty samogwintujące) chodzi po ...
Na dworze jest już ciemno, robi się coraz zimniej i dzięki temu potrafię jeszcze bardziej docenić taki wieczór jak ten dzisiejszy. Siedzimy z Samem przy stole, dopiero co ...
Była pewna, że Paweł poradzi sobie, ale na wszelki wypadek wolała sprawdzić. - Mam cię pilotować mężu czy dasz sobie radę sam? - zapytała, kiedy ruszyli. - Spróbuję ...
Opowiadanie Trochę z innej tematyki. Pisane z myślą o osobie która o tym wie ;) Za literówki i błędy w składni z góry przepraszam. Kamila jest szczupłą, niewysoką ...
Opowiem wam pewną historię, która wydarzyła się wiele lat temu gdy byłem nastolatkiem. Nazywam się Marcin, razem z dwójką rodzeństwa i rodzicami mieszkałem na wsi w ...
- Rozpalasz mnie…- Wyszeptał nieznajomy, siedzący w głębi spowitego mrokiem pokoju hotelowego. Po raz kolejny zaciągnął się dymem papierosa trzymanego w nonszalancki ...
Dziób łódki cicho rozcinał fale jeziora. Wstawał dopiero świt i nad wodą unosiła się lekka mgiełka rozświetlana pomarańczowym blaskiem wschodzącego słońca. W lesie ...
To zupełnie ine zakończenie niż ostatnio... :) Wykąpałam się, założyłam seksowną różową koszulkę do spania i takież, również koronkowe, majteczki. Zamierzałam ...
Chciałam odpowiedzieć, że nie trzeba, bo już kończymy, ale powstrzymałam się. Zrobiłam za to coś innego. W pewnym sensie zignorowałam ją i wiedząc, że Sylwester jest ...
Miałam wrażenie, że moje serce bije tak mocno, że zaraz rozerwie mi klatkę piersiową. Świat zewnętrzny zdawał się nie istnieć. Stałam na miejscu dla trenerów ...
Rano wstałam w wyśmienitym humorze wspominając wydarzenia poprzedniego wieczoru. Szybki prysznic, makijaż, a że zostało do śniadania dwadzieścia minut wysłałam smsa do ...
Rozochocony zająco-królik wielkanocny stał się tak śmiały, że zasadził w mej wilgotnej bruździe swą, tak wielką marchewę!!! Nie zważał, że to dopiero Wielkanoc! ...