Hot Strażak cz.2
Impreza minęła mi w bardzo miłym towarzystwie. Do domu wróciłam około 5 rano, bez ściągania ciuchów i zmywania makijażu położyłam się od razu spać. Gdy się ...
Impreza minęła mi w bardzo miłym towarzystwie. Do domu wróciłam około 5 rano, bez ściągania ciuchów i zmywania makijażu położyłam się od razu spać. Gdy się ...
Wtorkowy wieczór był pierwszym z kilku, które spędziłem poza domem. Delegacja z pracy miała trwać 2 tygodnie. Było dosyć późno. Leżałem z laptopem w łóżku i ...
Karolina szybko pobiegła do drzwi zakładając po drodze koszulkę. Spojrzała kto za nimi stoi. Był to chłopak Karoliny - Michał. Gdy kobieta otworzyła drzwi powitał ją ...
Obudził mnie dotyk pani Zosi. Siedziała w moich nogach i głaskała moje stopy. - Dzień dobry Marto – powiedziała - Dzień dobry – odpowiedziałam przeciągając się ...
Nieznajomy wprowadził mnie do luksusowego apartamentu, po chwili wchodziliśmy do jego mieszkania. Było obłędne. Piękne, nowoczesne, w stylu młodego, bogatego biznesmena ...
Czy na tym weselu ktoś mnie poderwie? Podobno mam siedzieć przy stole z kilkoma facetami... Na każdym weselu wszak jacyś wujkowie próbują mnie obściskiwać... A to w tańcu ...
Weszliśmy pod prysznice. Kiedy skończyliśmy, usłyszeliśmy jak wychodzą - Dobra ubieraj się – zaordynowałem - Zwariowałeś mamy cały domek dla siebie – była bardzo ...
Wakacyjna przygoda cz.15 (Długo nie było wpisów i jestem wam winny jakieś wyjaśnienia. Dla tych, których to nie obchodzi, mogą zjechać do właściwego opowiadania. Otóż ...
Obudziłam się rano w mamy łóżku sama. Nie było ani mamy ani Dawida. Wstałam i zeszłam na dół do kuchni. Zobaczyłam Dawida stojącego nago przy blacie kuchennym i ...
- Jaka degustacja? O czym ty mówisz? Na nic takiego się nie umawiałyśmy! - krzyczała Olga, kiedy Ola opowiadała nam o kulisach tego, jak ściągnęła na wieczór Arka i ...
Sylwia Baranowska patrzyła czasem przed siebie, a czasem na samochody z prawego pasa wyprzedzane przez jej męża. Byli w trasie już dwie godziny, ale wymienili ze sobą ...
Przedwczorajszy dzień był zboczony do szpiku kości, stanowiącego oś jego czasu. Wspominałem go, pijąc kawę z wielkiego kubka, wpatrując się w czarną plamę asfaltu ...
Siedziała w kącie hali sportów walki na niziutkiej ławeczce i próbowała czytać. Bywając tu od lat przyzwyczajona była do odgłosów uderzeń ciał o maty i pokrzykiwań ...
Zawsze bardzo lubiłam spacery po lesie, szczególnie latem, kiedy przed doskwierającym upałem można schronić się albo w falach morza, albo właśnie w cieniu leśnym ...
Artur otworzył oczy i przez moment zastanawiał się, gdzie jest. Po chwili dotarł do niego cichy miarowy oddech i przypomniał sobie wczorajszy wieczór. Uśmiechnął się do ...