Nudy w pracy...
Siedząc sobie w pracy sam, bo reszta kolegów wyjechała w teren lub była na szkoleniu buszowałem po internecie. Wreszcie wszedłem na jeden z portali regionalnych, tam po ...
Siedząc sobie w pracy sam, bo reszta kolegów wyjechała w teren lub była na szkoleniu buszowałem po internecie. Wreszcie wszedłem na jeden z portali regionalnych, tam po ...
Siedziała w kącie hali sportów walki na niziutkiej ławeczce i próbowała czytać. Bywając tu od lat przyzwyczajona była do odgłosów uderzeń ciał o maty i pokrzykiwań ...
Właśnie wybieram się do cioci Jadzi na imieniny. Oczywiście muszę być maksymalnie elegancka, ciocia nie dość, że jest konserwatywna, to zawsze chwali się mną przed ...
Impreza minęła mi w bardzo miłym towarzystwie. Do domu wróciłam około 5 rano, bez ściągania ciuchów i zmywania makijażu położyłam się od razu spać. Gdy się ...
Po wysączeniu zaledwie kilku łyków, poczułam się jakoś dziwnie, jakbym gdzieś odlatywała… Wydało mi się, że jestem jakaś rozdwojona… Sukienka jakby podwinęła ...
Minęły 3 lata... Dla niektórych to i tak mało, by zapomnieć o uczuciach. Łukasz mógł powiedzieć, że mu się udało. Z Sylwią nie wydział się cały ten okres ...
Przedwczorajszy dzień był zboczony do szpiku kości, stanowiącego oś jego czasu. Wspominałem go, pijąc kawę z wielkiego kubka, wpatrując się w czarną plamę asfaltu ...
*Na wstępie chciałbym dodać, że zmieniłem nieco styl pisania i postanowiłem dodać trochę dynamiki. Pierwsza część była wstępem do dłuższej historii, która może ...
Wjechaliśmy na górę, stok powitał nas pięknym śniegiem, temperaturą minus dwanaście stopni i sporą ilością narciarzy kierujących się w stronę Hali Gąsienicowej ...
Szanowne Czytelniczki, Szanowni Czytelnicy! Zwracam się do Państwa po raz kolejny z prośbą o szczerą opinię. Można by ciągnąć tę opowiastkę przez kolejne tygodnie i ...
Wakacyjna przygoda cz.12 Staś leżał na swoim łóżku. Otworzył ciężkie jak kilogram gwoździ powieki, i spojrzał na swój pokój. Wszędzie wkoło walały się opakowania ...
Informacja o tym, że mój kuzyn Marek się żeni spadła na mnie nagle. Otóż rodzice zadzwonili i poinformowali mnie, że był u nas w domu z przyszłą żoną i zostawił dla ...
Wyjazd II – robi się ciekawie – pobyt Minął już tydzień, odkąd Iza jest na rehabilitacji, dni mijają jej na ćwiczeniach, masażach oraz zajęciach w basenie, a ...
Chociaż męczył mnie solidny kac wstałam dość wcześnie. Posprzątałam dom, ogarnęłam ogródek, dzięki czemu miałam spokojne popołudnie. Było około 18, kiedy ...
Przebieg wczorajszego wieczoru spowodował, że spałem jak kamień. Dosłownie nie pamiętam jak zasnąłem. Tego dnia wyjątkowo nie obudził mnie ani budzik, ani promyki ...