Nago przez slumsy
No i przegrałam ten okrutny zakład! Przegrałam sromotnie! Teraz muszę zupełnie naga... jedynie w pończochach i szpilkach przemierzać w poprzek całą tę okropną ...
No i przegrałam ten okrutny zakład! Przegrałam sromotnie! Teraz muszę zupełnie naga... jedynie w pończochach i szpilkach przemierzać w poprzek całą tę okropną ...
Michał urodził się i mieszkał na wsi, w małej, zagubionej wiosce na zachodnim krańcu Polski. Jak przekazała mu babcia, jego rodzina osiedliła się tutaj po wojnie, w ...
Dzień nie zaczął się przyjemnie, nie ma to jak spóźnienie do pracy z samego rana. Tak, uwielbiam kiedy szef daje mi reprymendę. Cały czas się zastanawiam czemu mnie nie ...
Wiki po tym pierwszym kontakcie z penisem studenta, tak zasmakowała w uprawianiu seksu, że robiła to zawsze jak tylko trafiała się okazja. Pomimo dopiero swoich 16 lat ...
Wakacyjna Przygoda Cz.9 Staś zasnął po południu i spał aż do rana. Mimo tylu przespanych godzin obudził się jeszcze bardziej zmęczony. Doczołgał się do toalety i ...
Minęło sporo czasu od ostatniego spotkania z Justyną, oprócz kilkukrotnego pomachania i krótkiego „cześć” w stronę balkonu na którym ją widziałem. Oczywiście ...
Po przeprowadzeniu pomyślnej 'operacji' pozbycia się swoich 'cnót' przez bliźniaczki i zapowiedzi Tomka o ewentualnym pobycie u nas w okresie przerwy ...
Z Pamiętnika Riven 13.04.2012 Tego dnia zachciało mi się iść do kina na jakiś film więc ubrałam się w koszulkę, krótką spódniczkę, za kolanówki i bieliznę ...
Cos starego... ale tu nowego ;) Tom w milczeniu spędził ostatnie kilkanaście minut. Jednostajny szum auta po woli sprawiał, że jego myśli błądziły gdzieś na granicy jawy ...
Gdy to usłyszałam ziemia się pode mną zatrzęsła. Ja, niewolnicą jakiegoś faceta, którego widzę pierwszy raz? Jak do tego doszło? I kim był tak naprawdę Eryk? -Jeśli ...
Trzy miesiące później. Zbliżały się długo oczekiwane święta Bożego Narodzenia. Najbardziej podekscytowaną osobą była oczywiście Natalia. Brunetka wyjątkowo ...
Słuchawka telefonu głucho stuknęła o przezroczysty szklany blat lawy. Teraz kiedy powoli zaczęło docierać do mnie, ze cala sytuacja staje się bardziej realna niż mogłem ...
Jako że ostatnie moje bardziej ambitne i wystylizowane opowiadanie spotkało się z raczej chłodnym przyjęciem czytelników, tym razem powracam do czegoś znacznie lżejszego ...
Był rok 1645. Kwitnące wiśnie migotały w promieniach zachodzącego słońca. Yukio był zmęczony. Wracając z wojennej wyprawy marzył tylko o domu. Nie myślał o panu ...
Gdyby ktoś zmierzył poziom ekscytacji i podniecenia w całym pomieszczeniu, to zapewne byłby on kilkukrotnie przekroczony. Wszyscy siedzieli jak na szpilkach i z jednej strony ...