Czarna Mamba cz.4
Agnieszka zobaczyła syna pielęgniarki ze szpitala, w którym pracowała. Kobieta była wyczerpana, zmęczona-koleżanki wykorzystały niemalże każdy „centymetr” jej ...
Agnieszka zobaczyła syna pielęgniarki ze szpitala, w którym pracowała. Kobieta była wyczerpana, zmęczona-koleżanki wykorzystały niemalże każdy „centymetr” jej ...
Kiedy wróciłam na korytarz galerii miałam w głowie mętlik, poszłam tamz jakiegoś powodu ale po co? Jaki był powód? Jaki był sens? Dlaczego pozwalałam coraz bardziej ...
Poniedziałek był dniem złym.... Kiedy wróciłam w nocy w sobotę spałam do póxna a następnie całą niedzielę konwersowałam z Kasią i Kingą. Co zaczeło się od ...
Rozmowa z Kinga była zupełnie inna niż się spodziewałam. Ten pierwszy powiew stresu i dystansu zniknął kiedy wcisneła mnie do taksówki a potem siebie i zaczęła gadać ...
Stojąc na przejściu odkryłam że mój umysł i ciało się uspokoiło co było czymś dobrym, natomiast gorsza wiadomość, to ta, że od tamtej głupiej sytuacji tak na ...
Oddaję Wam ją, interesy z wami to przyjemność - powiedział klepiąc Agnieszkę w pupę. - Gdybyście coś jeszcze potrzebowali to wiecie gdzie mnie szukać - ty dziwko też ...
Spacer okazał się kojący i wyciszający. Coprawda przez pierwsze kilkanaście minut moja cipka wciąż pulsowała i nie chciała sie uciszyć ale w maire jak sie odcinałam od ...
Kolejne dni mineły szybko i nastał piątek a ja nie potrafiłam się pozbierać. Przed oczyma miałam soczystą cipkę, i pięknego kutasa z którego powoli ciekną kropelki ...
gdy tak patrzę na siebie przypomina mi się ciąg dalszy koszmarów które nieudolnie opisałam w opowiadaniu. miałam związane nadgarstki i kostki,z ta róznicą, ze sznury ...
Jak wlazłem do łóżka, to moja Duśka już leżała w łóżku. Położyłem się obok niej. Duśka leżała tyłem do mnie. Miała wypięty tyłek, więc zacząłem przy nim ...
Burza jęczała nad dachem starej posiadłości, a wiatr tak mocno uderzał o okna, jakby coś chciało się do środka dostać. Wysokie świece drżały w przeciągach, rzucając ...
Deszcz spadał ciężkimi, leniwymi kroplami, jakby niebo nie mogło zdecydować, czy chce się rozpłakać, czy tylko ostrzec. Marta otworzyła oczy dopiero wtedy, gdy chłód ...
ku mojemu przerażeniu senne koszmary staja się prawdą Budzę się przerażona i zlana potem .Podciągam kołdrę do brody i owijam się nią szczelnie , jakby broniąc się ...
Rozstanie z Kasią stało się faktem. Uczucie pustki było wszechobecne i bardzo silne. Dwa dni po pamiętnej niedzieli, zadzwoniłem do Krysi, oczywiście do pracy ...
Amok, chwilowa fascynacja, może troche ciekawość, i głupota? Nie miałam pojęcia jak powinnam byłą to wyjaśnić, ale stało się. Wyrzucałam sobie całą sytuację i ...