Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!

To Uległa wybiera Pana czyli o szukaniu Nauczyciela w stogu pozerów

Kontrowersyjny choć prawdziwy nagłówek...
Tak, to stwierdzenie całkowicie prawdziwe.  
Uległa wybiera komu odda swoją uległość, komu się podporządkuje, kto zostanie jej Właścicielem.  
Później, wiadomo, dynamika się zmienia.. Pan przyjmuje pełnię władzy i narzuca kierunek rozwoju relacji.  Ale dopiero gdy na Jego :" chce Ciebie" odpowiem : " jestem Panie , gotowa by Ci służyć ".
To wzajemna deklaracja głębsza niż wyznanie miłości, obietnica oddania się bez reszty w Jego ręce.  
Ten etap jednak to finał poszukiwań, uhonorowanie godzin, dni , tygodni poszukiwań Tego Właściwego.  
Jak to wygląda?  
Opowiem na własnym przykładzie bo oczywiście są różne możliwości.  
Jak dotąd poznałam 2 sposoby poznania Pana (tak widzę jak to brzmi :))  
1) waniliowy (klasyczny) związek z niespodzianką  
czyli gdy Twój czuły, troskliwy Partner chce ci pokazać nowe smaki ... i okazuje że daje Ci lekcje uległości..
Byliny młodzi, przyjaźniliśmy się a ja od dawna wzdychałam na Jego widok. Tak było, 16 letnia ja , z mocno tradycyjnego patriarchalnego domu, słysząca od ojca że mam unikać chłopaków bo to same problemy, regularnie bywająca w kościele, jeżdżąca na oazę. I On. Blond anioł, lektor, chłopak z dobrego domu.  
Znałam na pamięć plan lekcji mego anioła a nawet rozpiskę dyżurów na mszy. I "przypadkiem" właśnie na te chodziłam najczęściej.
[Zaznaczę tylko że nie mam na celu nikogo urazić, tacy byliśmy ]  
Mówiliśmy sobie :"cześć"  gdy się mijaliśmy na osiedlu. On już w liceum, ja w gimnazjum (taka szkoła po podstawówce kiedyś była dla tych co nie pamiętają  ) bo rok młodsza.  
Bliżej poznaliśmy się na wakacyjnym wyjeździe i zaczęliśmy się spotykać. Niewinnie, koleżeńsko, na czekoladę.  
I tak minęło nam 2 lata zanim postanowił odkryć karty i zacząć mnie wprowadzać w klimat. W między czasie zdążył mi spuścić lanie za kare ( zasłużyłam wtedy ale to temat na inne opowiadanie). Troszkę jako prezent na 18 urodziny dostałam BDSM :) tak to się zaczęło i okazało się że to zawsze we mnie było tylko trzeba było to "wypuścić i oswoić "  

2) poszukiwanie w stogu pozerów  
Po latach postanowiłam wrócić do klimatu, ta pierwsza relacja rozpadła się , ja byłam żona matka i udawałam że nie potrzebuje klimatu.
A jednak fascynacja była, głęboko ukryta potrzeba tkwiła w duszy mimo że zagłuszałam ją codziennością.  
Wreszcie poddałam się i wróciłam do poszukiwania Pana.  
Zaczęłam od czatu bo to najszybsza forma, wchodzisz na czaterie i w parę minut masz przed oczami listę osób o podobnych upodobaniach do twoich.  
Okazuje się jednak że nie zawsze osoba która wybrała nick : @#$& Pan  albo Dominujący @#$& (żeby nie było że oskarżam konkretne osoby bo część ma stałe nicki) jest realnie tym za kogo się podaje. Niestety, często to pozerzy którzy obejrzeli kilka filmów , przeczytali książkę lub usłyszeli pikantne opowieści...a realnie pozerzy którzy nie mają bladego pojęcia o dominacji.  
Odchrowalam to przez kilka dni bo część wiadomości mocno mną wstrząsnęła... A realnego efektu brak.  
Gdy już miałam się poddać przypomniałam sobie że jest portal dla osób kinky i może akurat...
Założyłam konto, kilka wiadomości znów mną wstrząsnęło... Zawsze wierzyłam i chciałam aby uległość nie oznaczała poniżania i obrażania.  
Wiem, że kobiety mają różne upodobania i część z nich byłaby zachwycona, ja osobiście byłam przerażona.  
Na szczęście kilka godzin później pojawiła się TA wiadomość.  
Długa, zachęcająca ale nie narzucającą się, opisująca perspektywy i pragnienia drugiej strony. Zaryzykowałam, odpowiedziałam i udało się ! Przeszliśmy na komunikator, budujemy...a ja jestem szczęśliwa bo mam Nauczyciela.  
Takiego który pyta jak się czuje i czego pragnę.  
Tak, przepadałam bez reszty... Z uśmiechem wyczekuje każdej wiadomości, duszę wypełnia radość gdy rozmawiamy a serce drży na samą myśl że On jest...i chce mnie...

NietypowaUczennica

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 742 słów i 4118 znaków.

1 komentarz

 
  • Użytkownik PabloPicsArt

    Zgadzam się w 100%

    13 godz. temu