Profesor i studentka - moja fantazja cz. 1
Uwielbiam fantazjować o tym, że jestem pilną studentką, niestety nagabywaną przez nachalnego profesora. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak ważny jest dla mnie ten ...
Uwielbiam fantazjować o tym, że jestem pilną studentką, niestety nagabywaną przez nachalnego profesora. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak ważny jest dla mnie ten ...
Jakże po chwili mnie zaskoczył. Nie tylko tym, że niewiele czasu minęło, a on znów był gotów do gramolenia się z powrotem na mnie… Ale tym, jaki stał się hardy ...
Od dnia powrotu nie widziała się już z Adrianem. Dzwonił, nie odbierała, przysłał wiadomości, nie odpisywała, więc w końcu przestał. Nie żeby była zła, czy ...
Niedziela, piękny słoneczny dzień. Nie dla mnie kiedy ktoś budzi mnie z mojego erotycznego snu. Była 11 mogłabym spać dłużej gdyby nie to że ktoś jak opętany zaczął ...
Mam na imię Sara i mam 17 lat. Odkąd pamiętam wychowywała mnie babcia Eleonora. Pierwszym i ostatnim wspomnieniem moich rodziców jest ich kłótnia, która dla matki ...
Kontynuowaliśmy to, co zaczęliśmy w windzie. Sebastian całował doskonale. Chciałam, żeby ta chwila trwała wiecznie, z drugiej strony nie mogłam się doczekać tego, co ...
Drżącym palcem nacisnęła Enter. Puls przyśpieszył, a w gardle jej zaschło. Z wypiekami na twarzy wpatrywała się w ekran laptopa. Pytania kwestionujące sens tego co ...
Po kilku miesiącach Marta znów przyjechała do Lublina. Wynajęła pokój w hotelu. Napuściła wody do wanny i nasypała tam płatków różnego kwiecia. Czuła się ...
W kuchni pachniało ziołami i czosnkiem. Stałam przy kuchence, mieszając sos w rondelku i nucąc pod nosem melodię z radia. Miałam na sobie cienką sukienkę domową i ...
A... Ale co ja Ci zrobiłam?! - Sama dobrze wiesz, co. Nie odzywaj się już więcej! - Zaczął obleśnie mi się przyglądać. Jak dziecko witrynie cukierni. Pierwszy raz jakiś ...
Zeszliśmy po cichu po schodach do salonu. Na ławie stała flaszka wódki i coś do popicia. Szybko zaczęliśmy z Ewą uzupełniać spalony podczas ruchania alkohol. W ...
Zuzia Marysia niedawno wyszła, więc sprzątam pozostawiony przez nas syf. Piesek siedzi na kanapie i obserwuje każdy mój ruch. Słodziutki maluch. Jestem naprawdę pod ...
Po ogarnięciu tysiąca sprawunków, ubabrana krowim łajnem i kurzymi odchodami, nareszcie skończyłam robotę. Słońce grzało niemiłosiernie więc kolejna dawka potu ...
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
No i zjawiskowa scenka, którą po prostu ubóstwiam – wyobrażam sobie, że jestem podglądana, gdy właśnie podwijam suknię, wysoko, ponieważ… poprawiam pończochę. „A ...