Pamiętnik Licealistki cz. 24

Pamiętnik Licealistki cz. 24Mój wyjazd na Ibizę był najlepszym pomysłem jaki kiedykolwiek przyszedł mi do głowy, niestety wkrótce wracam do domu, ale zanim to nastąpi wykorzystam ten wyjazd do maksimum, na przykład wczoraj razem z Izą zrobiłyśmy sobie babski wieczór po powrocie z plaży. Wypiłam kilka szotów i ruszyłam na Izę zawsze jak wypije to mi odbija i odzywa się we mnie jakiś lesbijski zew czy co bo jak zawsze mam u boku kobiety gdy jestem na bani to rzucam się na nie i staram się wykorzystać. Iza nie protestowała szybko zdjęła to co miała na sobie i po chwili stała przede mną kompletnie nago, zaczęłyśmy się całować Iza powoli rozpięła mi bluzkę i uwolniła moje piersi  to było niesamowite uczucie kiedy mnie tak dotykała i badała każdy skrawek mojego ciała, nawet nie wiem kiedy znalazłyśmy się w łóżku kompletnie nagie i pijane. Iza włożyła mi dwa palce do mokrej cipki i zaczęła mnie nim masować. Byłyśmy jak jeden organizm rozumiałyśmy się bez słów obie byłyśmy spragnione, nasz pokoju szybko wypełniły jęki rozkoszy i ta woń naszych mokrych cipek unosząca się w powietrzu coś pięknego. Jej namiętne pocałunki rozgrzały płomień namiętności w moim sercu, a dotyk sprawiał, że moje ciało przeszywały dreszcze. Po Prostu oszalałam z rozkoszy jaką mi dawała, zaczęłyśmy pić i turlać się po łóżku połączone cipkami, robiłyśmy sobie dobrze nawzajem raz ona zanurzona w mojej cipce raz ja w jej. Iza wylała wódkę na mój brzuszek i zaczęła zlizywać alkohol który powoli spływał w stronę pięknie wygolonej cipki. widok był nieziemski Iza mrucząc zanurzała się coraz bardziej w moją rozgrzaną wilgotną piczkę, myślałam, że wybuchnę nie mogłam opanować swojego ciała dostałam orgazm a cipka wydzielała coraz więcej soków co jeszcze bardziej wzmogło odczuwaną przeze mnie przyjemność. Nie wytrzymałam rzuciłam ją na plecy i dosiadłam szybko ruszyłam biodrami ocierając się najpierw o jej biodra a potem przeszłam do jej mokrej cipki. Pieprzyłam się z nią w tej pozycji nie przejmując się niczym dla mnie liczyła się tylko ta chwila. Nasze pipki tryskały sokami, że aż pościel była przemoknięta, swoją drogą ciekawe jest fakt, że zawsze mam taki wytrysk jak bzykam się z kobietą, wracając do tematu Iza słodko mruczała i masowała swoje duże piersi zachęcając do pocałunku.  

Byłyśmy bardzo niegrzeczne, Iza wyjęła z torby swój wibrator po czym włożyła mi go do cipki i włączyła na największe obroty. Zalotnie ruszałam pupą a Iza dawała mi klapsa. I pomyśleć, że rodzice nas puścili zabawne jak wspomnę słowa mamy kiedy jechałam na lotnisko to chce mi się śmiać powiedziała, że nam ufa i wie, że będziemy grzeczne. Nie wiem jak długo to trwało, ale to był niesamowity orgazm najlepszy sex jaki przeżyłam z kobietą. Iza zadbała o to bym jęczała jak najgłośniej, sam jej dotyk sprawiał, że nie miałam władzy nad sobą to było coś niezwykłego nie potrafię opisać tego co wtedy czułam to był jak narkotyk. Piłyśmy na umór szot za szotem wpatrzone w siebie z pożądaniem w oczach, Moja głowa znajdowała się na wysokości jej piersi, były jędrne, a twarde sutki sterczały niczym druciki prosząc się na przygryzanie i miętoszenie.  

Dotknęłam piersi koleżanki , zaczęłam pieścić jej sutki, schodziłam niżej, pieszcząc mokrą i gorącą cipkę . Jej różowiutka brzoskwinka była bardzo piękna taka zadbana i pachnąca, Iza błagała mnie bym zlizała jej nektar który spływał obficie z ciasnej dziurki. Wtuliłam się do jej mokrej cipki i zaczęłam zabawę. Zachęcona przez koleżankę lizałam i pozowałam ją najpierw palcami a potem wibratorem z całych sił, byłam jak w jakimś amoku. Kochana Iza jęczała i krzyczała, natomiast drugą wolną dłonią  robiłam sobie dobrze . Gdy skończyłam, po krótkim odpoczynku, posuwałam Ize wibratorem w drugą dziurkę . Tym razem szło mi dużo sprawniej. Moje ruchy były prężne i mocno, ugniatając jej drugą ręką doprowadziłam ją do kolejnego wytrysku tak wytrysku jej ciasna cipeczka zaczęła tryskać sokami, bardzo spodobał mi się ten widok . Czułam się tak, jakbym znalazła schody do nieba po wszystkim leżałyśmy obok siebie złączeni w miłosnym uścisku wpatrzone w siebie rozkoszując się tą piękną chwilą.

enklawa25

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 853 słów i 4407 znaków, zaktualizował 13 maj 2019.

7 komentarzy

 
  • Licealista

    Kiedy możemy oczekiwać kolejnej historii na temat licealistki?

  • enklawa25

    @Licealista wkrótce

  • 38fjs

    Czekamy na kolejna czesc

  • Superblondi23

    O kurde zazdroszczę Ci wyobraźni to opowiadanie pobudza moje zmysły liczę na więcej takich fajnych opowiadań

  • Huhtamaki2

    Super  

  • enklawa25

    @Huhtamaki2  

  • Parker67

  • Bobsky

    Leżałyśmy wpatrzeni w siebie?

  • Parker67

    @Bobsky mały błąd każdemu się może zdarzyć

  • enklawa25

    @Bobsky fakt dzięki za ujawnienie błędu

  • KlaudiaLove25

    Arcydzieło