Pamiętnik Licealistki cz.1

Pamiętnik Licealistki cz.1

Moja koleżanka z klasy doradziła mi bym pisała pamiętnik, sama nie wiem po co, ale uległam jej, więc piszę swój pamiętnik. Nie wiem od czego zacząć może od początku, mam na imię Monika i mam 17 lat, od dwóch tygodni chodzę z najprzystojniejszym chłopakiem na świecie Michałem. On jest po prostu niesamowity, miły, zabawny i czuły. Kocham go.  

Jestem szczęśliwa, że wybrał mnie spośród wielu innych dziewczyn. Przy nim moje wszystkie troski przestały istnieć, gdy był blisko mnie moje kolana uginały się. Uwielbiałam jak mnie całował jak szeptał mi w ucho. W końcu mu uległam, stało się to u mnie w domu, przyszedł do mnie w nocy jak moi rodzice spali. Wszedł  przez okno po cichu, pocałunkiem zbudził mnie ze snu, gładził mnie po głowie mówiąc, że jestem tą jedną. Zaczęliśmy się namiętnie całować, jego dłoń powoli zmierzała ku mojej kobiecości. Czułam się jak w niebie, nawet nie wiem kiedy, mój chłopak zerwał ze mnie majtki by po chwili masować moją cipkę. Michał był bardzo delikatny i dokładny wiedział co robić by mnie doprowadzić do rozkoszy,  błagałam go by nie przestawał mnie pieścić, pragnęłam by mnie wykorzystał by mnie wziął. Michał kazał mi być cicho, nie chcieliśmy zbudzić moich rodziców którzy spali w sąsiednim pokoju. Michał wsunął się pod kołdrę by po chwili zanurzyć swój język w mojej mokrej cipce.  


Poruszał się powoli, potem w miarę jak robiłam się coraz bardziej mokra poruszał się coraz szybciej. Mruknęłam coś pod nosem i nagle poczułam w sobie trzy palce. Ruszały się we mnie, coraz głębiej i głębiej. Kiedy myślałam że już dalej nie wejdą poczułam czwarty palec i kciuk na mojej łechtaczce. Nie mogłam się powstrzymać zaczęłam jęczeć. Jego druga ręka zajęła się moimi sterczącymi sutkami, szczypał je, ciągnął, ugniatał. Kiedy palce w mojej pochwie zaczęły zataczać głębokie koła doszłam z głośnym westchnieniem, Michał na chwilę przestał by mnie uciszyć, na szczęście nie obudziliśmy rodziców. Po krótkiej przerwie znowu poczułam jego język gdzieś pod pępkiem który schodził coraz niżej. Czułam, że aż cieknę na samą myśl o tym, co za chwilę zrobi. Poczułam jak chwycił zębami moją łechtaczkę i zaczął ją ssać, moje ciało przeszywały dreszcze rozkoszy wygięłam się w łuk .  


Pamiętam, że ledwo mogłam powstrzymać jęki rozkoszy, wyspałam tylko by nie przestawał,  poczułam jak dostosował się do polecenia.  
Kiedy już myślałam, że dojdę znowu on przestał mnie pieścić. Odgarnął kołdrę, wziął poduszkę i wsadził mi pod pośladki, rozszerzył moje nogi najszerzej jak tylko mógł i znowu czułam jego język. Tym razem niżej. I niżej. Był już na tym kawałku pomiędzy wejściem do pochwy i odbytem. Bawił się tam chwilę potem zaczął piąć się w górę. Znowu poczułam jego zęby na mojej perełce. Paznokciem dalej lekko drapał tamto miejsce niżej. Zaczęłam wyć ale on nie przestawał, wręcz czułam że robi to coraz mocniej i szybciej. Teraz nie tylko ssał ale też podgryzał i ugniatał językiem. Czułam jak drżą mi kolana. Drugą ręką chwycił mnie gwałtownie za sutek, pociągnął go mocno. W tym samym momencie poczułam że już dłużej nie mogę i doszłam drugi raz. Głośno za jęczałam, szybko zakryłam swoje usta dłonią zagryzając wargi by powstrzymać się od krzyku. Wsadził  we mnie 3 palce, zatoczył koło i wysmarował moimi sokami moje piersi. Zaczęłam się sama bawić moimi sutkami. Znowu poczułam jego palce w sobie, kolejne koło, tym razem jego mokre palce powędrowały prosto do moich ust. Wylizałam je patrząc mu prosto w oczy. Byłam gotowa na jego penisa, Michał szybko zdjął spodnie razem z bokserkami by po chwili zanurzyć swojego twardziela w mojej ciaśniutkiej piczce. Posuwał mnie powoli, jego penis był taki wielki ledwo co się mieścił. Michał patrząc w moje oczy, zaczął mnie szybko bzykać, zakrył mi usta bym nie krzyczała po czym całował mnie po karku. Fale rozkoszy momentalnie przechodziły przez moje ciało, tego pragnęłam, zawsze marzyłam o tej chwili.  


Pragnęłam tylko jednej rzeczy. Chciałam poczuć jego penisa w ustach . Zrzuciłam Michała z siebie, padłam przed jego kroczem ostrożnie chwyciłam jego twardziela za główkę a później powoli  opuszczałam dłoń w dół. Oblizałam usta. Przybliżam się. Podniosłam kutasa Michała lewą dłonią i całego wzięłam do ust. . Tą samą ręką owinęłam palce wokół jąder i zaczęłam mu ssać powolutku. Mój język buszował starając się pokryć każdą część jego fiuta. Pieszczenie penisa to wspaniała przyjemność, zawsze chciałam to zrobić tyle się nasłuchałam o tym jak koleżanki obciągały swoim chłopakom, że sama tego zapragnęłam i w końcu się udało . Lizałam fiuta z góry na dół. Słyszałam jego jęk. Byłam jak w transie nie mogłam przestać, ssałam  mu mocniej.  Michał lubił to, co robią moje usta. Dokładnie owinięte usta wokół już bardzo twardego, tętniącego życiem członka to co coś co faceci uwielbiają.  

Michał chwycił mnie za głowę dociskając moje usta do jego penisa, po czym trysnął mi prosto w usta. Przyjęłam całą spermę bez marudzenia, połknęłam całą zawartość w ustach, po czym oblizując wargi położyłam się obok Michała w miłosnym uścisku.  

Byłam szczęśliwa i spełniona, nie mogłam w to uwierzyć, że zrobiliśmy to u mnie podczas gdy moi rodzice byli tuż obok w sąsiednim pokoju. Tej nocy doszło do mnie, że on mnie naprawdę kocha.  
Od tamtej pory ciągle o nim myślę.  

35 406 czyt.
93%407
enklawa25

opublikował opowiadanie w kategorii erotyczne, użył 1066 słów i 5688 znaków, zaktualizował 19 sty o 21:45

Komentarze (7)

 
  • Cześćhejka4

    Cześćhejka4 16 lutego ip:311190

    lubie tego typu opowiadania erotyczne

  • Wiedzmin3

    Wiedzmin3 22 stycznia

    Ciekawe

  • VITO65

    VITO65 21 stycznia ip:9540234

    Ciekawe opowiadanie lubie takie a ta fota super

  • H

    H 21 stycznia ip:18814739

    Wsadził 4 palce jego kutas był taki wielki że ledwo się mieścił 😊

  • Jerzy

    Jerzy 20 stycznia

    Ciekawe

  • PaniGomez27

    PaniGomez27 19 stycznia

    No no podoba mi się. Świetna robota

  • Parker67

    Parker67 19 stycznia

    bravo idealne opowiadanie