Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział VII
Minął dokładnie tydzień od ich wyjścia do klubu. Tydzień, który dla Karoliny i Tomka przypominał ciągły, nieprzerwany stan seksualnego upojenia. Emocje z parkietu nie ...
Minął dokładnie tydzień od ich wyjścia do klubu. Tydzień, który dla Karoliny i Tomka przypominał ciągły, nieprzerwany stan seksualnego upojenia. Emocje z parkietu nie ...
Gdy patrzę teraz na tą piękna scenę jak z wyrafinowanej fantazji erotycznej - przede mną są te dwie atrakcyjne młode kobiety, jesteśmy we troje w naszym przytulnym salonie ...
…Romantycznie wierzę w to Że Ty wybierzesz mnie Zdobędę wreszcie to co chcę To co chcę… (Musical Metro, „Chcę być Kopciuszkiem”) Dwa pododdziały „Zasłona” ...
Stałam między nimi jak schwytana w pułapkę, drżąca figurka z porcelany, która za chwilę mogła rozpaść się na tysiąc kawałków. Trzeci – ten największy – wciąż ...
Obsesja…….. kochankowie cz.4 Dzwoni! Jednak dzwoni! Liczyła na to w głębi duszy. Nie liczyła…….. chciała! Całe dwa dni na to czekała. Ale, choć przymierzając się ...
Stwierdziłem że zawiozę moją ukochaną do tego hotelu co ma tam pracować.Bee spakowała obie pary butów do torby, marynarkę powiesiła na wieszak i założyła pokrowiec ...
WE TROJE W LESIE.. Po kilku chwilach Alicja przytuliła mnie i to było takie naturalne, położyłam głowę na jej ramieniu, w międzyczasie Marcin dotykał delikatnie piersi ...
Noc minęła szybko. Wstała wyspana i nie pamiętała treści snu, chociaż wiedziała, że go miała. Po porannych czynnościach poćwiczyła pół godziny. Przez ostatnie dni ...
— A mam was świntuchy jedne!!! — usłyszeliśmy i nagle jak spod ziemi, tuż obok nas wyrosła pani Barbara. Nim zdołaliśmy, cokolwiek zrobić przyłożyła do oka aparat ...
****** - Michał muszę z kimś pogadać. – W telefonie wybrzmiał zdesperowany głos Julii. – Muszę się wyrwać od starych. Chwilę temu zaczynałem trzecią godzinę ...
Zapowiadała się upalna noc. Bluza z kapturem to był błąd, ale zważywszy na okoliczności, był to bezpieczny i rozsądny wybór. Stałem zaczajony za kioskiem, nerwowo ...
Duży pokój, barek, wielki telewizor, zboczeństwa na ekranie monitora i kawa na zawołanie. Dobrze jest być prezesem. Jestem prezesem sporej firmy budowlanej od półtora roku ...
Na lekko ugiętych nogach poszłam za nimi. Usiadłam w fotelu, z którego miałam idealny widok na łóżko. Kochankowie nie zwracali na mnie uwagi. Sponsor skupiony był na ...
W drodze powrotnej z dyskoteki, gdy podniecenie opadło czuliśmy się przemarznięci. Ustaliliśmy kto po kolei leci pod prysznic po powrocie do domu. Obiecaliśmy sobie, że ...
Deszcz sączył się z nieba bez końca jednostajnym, monotonnym rytmem. Krople spływały po kapturze, twarzy, dłoniach, które dawno już utraciły ciepło. Listopad. Chłód ...