W Zaciszu Urzędu II: Rozkwit Romansu
Minął miesiąc od tamtego pierwszego upojnego momentu w gabinecie. Od tamtej chwili wszystko nabrało innego kolorytu. Każde spojrzenie Marty, każdy jej gest, dotyk dłoni ...
Minął miesiąc od tamtego pierwszego upojnego momentu w gabinecie. Od tamtej chwili wszystko nabrało innego kolorytu. Każde spojrzenie Marty, każdy jej gest, dotyk dłoni ...
Nowy rok zacząłem tak, jak poprzedni. Ze szklanką wybornej Whisky, siedząc w swym wygodnym fotelu, rozmyślając nad tym, co było przy huku, błysku fajerwerków ...
5 Następnego dnia po przyjeździe do pracy starsza posterunkowa Maryla Kowalik weszła do pokoju, w którym przebywała sierżant sztabowy Pazurek. Starszej posterunkowej ...
Cholerka późno już, chyba dzień.- Pomyślała , jednocześnie przez szum wody dobiegł ją głos Magdy. - Ej! Śpiąca królewno rusz w końcu dupencję z pościeli! Już ...
To było pod koniec kwietnia tuż po moich osiemnastych urodzinach. Zawsze o tej porze roku z rodzicami wyjeżdżałem do Mchawy by świętować imieniny, cioci Emilii. Jako, że ...
Latem, w środku lipca, pozwoliłyśmy sobie na ucieczkę. Wyjazd we trzy Klara, szefowa i ja. Kołobrzeg przywitał nas upalnym powietrzem i szumem oddalonego morza, choć przez ...
- I wiesz co...? - spytał Jeff. - Nie wiem. I nie chcę wiedzieć. Spierdalaj stąd - wysyczał przez zęby Chris. - Jesteś... Totalnym zerem. Daisy musi zarabiać na Twoje ...
Minął miesiąc od świąt, a ja wciąż nie potrafiłam do końca objąć tego, co się wydarzyło i tego, co się działo nadal dzień po dniu, weekend po weekendzie, szept po ...
Z pozdrowieniami dla Pani Profesor. ********************************* Tak jak było do przewidzenia, zagrożony kompromitacją dyrektor już nie zjawił się w szkole. Zamiast ...
Kiedy Paweł przepadł gdzieś z Danielem, Lena poczuła się nie na miejscu. Większość zaproszonych stanowili goście jej męża - jego rodzina, jego przyjaciele… Ona ...
Ciałem wstrząsnęła bolesna seria detonacji, wystrzały jak z zapchanej rury wydechowej. Po nich trysnęła trująca, płynna kaskada, jakby wszystkie flaki spływały do ...
Rozdział IV Po wyjściu Rafała zrobiło się nagle pusto. Czuć było jego nieobecność. Jakby istota rzeczy opuściła pokoje. Ta świdrująca cisza wypełniająca ...
"Moje ciało to komnata tortur. To pierdolone miejsce zbrodni. Wydarzyły się tutaj potworne rzeczy. Nie warto o tym mówić, nie warto tego komentować, nie na głos ...
Chwiejnym krokiem wychodzę z gejowskiego baru, głowa pęka mi od hałasu. Piwa z sokiem przelewają się we mnie, jakby chciały o sobie przypomnieć. Centrum Warszawy wypełnia ...
Obsesja…….. kochankowie cz.4 Dzwoni! Jednak dzwoni! Liczyła na to w głębi duszy. Nie liczyła…….. chciała! Całe dwa dni na to czekała. Ale, choć przymierzając się ...