Umowa cz.22
Zaczęliśmy rozmawiać o głupotach, chciałam, żeby się trochę rozluźnił zanim znowu poruszę ten temat, a nie mogłam go tak zostawić. Jest inteligentny, przystojny ...
Zaczęliśmy rozmawiać o głupotach, chciałam, żeby się trochę rozluźnił zanim znowu poruszę ten temat, a nie mogłam go tak zostawić. Jest inteligentny, przystojny ...
Następnego dnia zastanawiałam się, co Kevin miał na myśli... Nie, dobra, wiem, co miał na myśli, ale zastanawiało mnie jednak coś innego. Czy jeżeli odmówię mu seksu ...
Po wyjściu z domku chłopaków, postanowiłam iść po dziewczyny, a potem na ognisko. Stwierdziłyśmy, że pójdziemy jeszcze po Lise i Jazmin. Razem w szóstkę ruszyłyśmy ...
Po upływie tygodnia miałem już dosyć szpitala. Dzieciaki też. Ale na szczęście dzisiaj już nas wypisują. Z Nicole jest wszystko dobrze i z małym też. Czekaliśmy teraz ...
Zapraszam na epizod drugi, w którym temperatura letniego romansu ciągle rośnie *** ROZDZIAŁ 2/4 - sobota * Wracam na swój kawałek podłogi, gdzie nikt nie będzie mi ...
Rozdział 20 Tanja miała przed sobą jeszcze jakieś dwa miesiące ciąży, ale już teraz czuła się, jak słonica. Brzuch (wbrew wcześniejszym zapewnieniom matki) był ...
08:48 Otwieram powoli zaspane powieki. Białe zasłony powiewają pod wpływem lekkiego wiatru, dając mi rozkoszować się włoskim słońcem.Poranki w Rimini nigdy nie ...
Wyszłam ze szpitala po dwóch tygodniach ciągłych badań, kroplówek, okropnych zupek, nieustannych godzin płaczu i wycia do Księżyca. Było mi tak cholernie trudno żyć ze ...
- Majka! Szybciej, bo się spóźnimy!- słyszę zdenerwowany głos Anki zza drzwi łazienki. Po chwili otwieram drzwi i wychodzę z Anką z pokoju. Kamil stał przy samochodzie ...
**Oczami Gosi** Leżeć, leżeć i tylko leżeć to zadanie każdego lenia, ale nie ciężarnych kobiet! Bo bez przesady! Jak niby usiedzieć w domu 24 godziny na dobę? Jako ...
Wojtek od dnia bójki udawał, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Jednak siniaki na jego twarzy mówiły coś odwrotnego. Za każdym razem, gdy patrzyła na niego ...
Poranek nie przyniósł ulgi. Krawaty, wciąż rzucone na oparcie krzesła, przypominały o tym, że wczorajsza noc nie była snem, a precyzyjną lekcją uległości. Ben ...
Zostały mi jeszcze dwa dni w moim rodzinnym domu. Ostatnie chwile, które mogę spędzić z rodziną, przyjaciółmi i moim chłopakiem. Będzie mi ich bardzo brakowało, mimo ...
-Ej ale weź mnie więcej nie bij. -Rzucił ze śmiechem Niko a ja zaczęłam się śmiać. -Przecież to lekko było -Taa lekko, wiesz widać że trenujesz bo jesteś silniejsza ...
Zakupy przeleciały nam w przyjaznej atmosferze, chociaż dosyć dziwnie było robić z nim zakupy. Znamy się bardzo krótko a ja mam u niego robić kolacje. Sama się sobie ...