Erotyczne - str 371

  • Target cz.4

    Paryż, 1900 Noc była mroźna.Płatki śniegu spadały leniwie na ziemię, pozostawiając po sobie mokre ślady. Ludzie uciekali do domów, chcąc zdążyć przed prawdziwą ...

  • Dwa światy I

    Dwa światy:1 Dzień przywitał mnie głośnym dzwonieniem dzwonka w budziku.Skrzywiłem się chowając głowę pod kołdrę z nadzieją że dam rade go zignorować ale niestety ...

  • Pokój hotelowy cz. 1

    Znalazłem ich na czacie. To było małżeństwo 28latków. Omówiliśmy się w hotelu. Mieli tam być oni i dwaj faceci tak samo poznani jak ja. Gdy szedłem hotelowym korytarzem ...

  • Bibliotekarka cz. 4

    Ojej… a to się zsunęłam… niemal wprost w jego ramiona… A spódniczka – zdradziła mnie! Podwinęła się do góry, chyba najbardziej jak mogła… Teraz to on doskonale ...

  • 4. Zanim mnie poznałeś.

    Natalia wróciła kilka minut po jedenastej. Marek usłyszał samochód na podjeździe, ale nie podszedł do okna. Siedział w salonie z książką otwartą na tej samej stronie ...

  • Zauroczenie część 8

    -Już myślałam, że nigdy nie zapytasz – powiedziała podchodząc do niego i całując w usta. -Kobieto potrafisz trzymać w napięciu nie ma co – przyciągnął ja do ...

  • Bibliotekarka cz. 6

    A więc stało się… Moja spódnica leży już na podłodze! Obok niej stanik! Cóż za zuchwały tupeciarz! Jeszcze nie zeszłam po drabinie na dół, a już rozpiął mi ...

  • Stewardessa i szejk - moja fantazja cz. 5

    Wyobrażam sobie, jak samolot wykonuje akrobacje… i szejk też… samolot pikuje… śniady wojownik także… Żądanie, po którym przebiegły mnie dreszcze – „Szykuj ...

  • Romans z żonatym (część 3)

    Siedząc nad stertą faktur usłyszałam telefon, dzwonił Gabriel zaproponował wspólny wieczór, zgodziłam się bez wahania. Po skończeniu pracy szybko zebrałam się do ...

  • Złodzieje cz.2/2

    ... Gdy wszystkie kutasy wyrzuciły z siebie sperme herszt rozkazał. -Teraz suki zlizujcie z siebie sperme. -Jak to? -Zapytała asia. W odpowiedzi dostała cios penisem w twarz ...

  • Wojsko cz. 2

    żołnierze nie odważą się zabrać za mnie przed swoim szefem... Wąsaty major prowadzi mnie do swego gabinetu. Najpierw jest dystyngowany, całuje po rączkach, częstuje ...

  • Bibliotekarka cz. 8

    Dalej mu mało… jakby chciał się nasycić moją cipą… Siadł sam na kozetce i zaczął nabijać mnie na swój pal… Niczym Azję Tuchajbejowicza po pojmaniu… Ale pal ...