W ciąży u ginekologa - moja fantazja cz. 11
- Nadstaw cipy! Złap się za nią! Chcę to widzieć! Posłusznie wykonywałam polecenia pana doktora. Do tego jęczałam. - Ciekawy jestem, kto machnął ci tego bękarta? Co to ...
- Nadstaw cipy! Złap się za nią! Chcę to widzieć! Posłusznie wykonywałam polecenia pana doktora. Do tego jęczałam. - Ciekawy jestem, kto machnął ci tego bękarta? Co to ...
Miłego czytania ;-) - Cześć, seksiaku — powiedział Bucky, stając w drzwiach ich sypialni i opierając się nonszalancko o futrynę. Czytający dotąd książkę Steve ...
- Spotkałeś się z nią? - Tak - odpowiedziałem, z trudem powstrzymując uśmiech. - Jak było? Znał mnie na tyle długo, by nie liczyć na soczyste wyjaśnienia. Widział ...
Nie wytrzymałam. Tak bardzo stęskniłam się za moim najdłuższym opowiadaniem: „Polityka”, że musiałam do niego powrócić! Zainspirowała mnie nieśmiertelna Marylin ...
Pierwsze życzenie klienta było dość łatwe do przewidzenia. Musiałam sama rozpiąć jego rozporek i wysupłać jego męskość. Kucałam, jakoś nie mogłam się zdobyć na ...
To już ostatnie poprawki..muśnięcie szminką ust i skropienie się perfumami od stóp do głów..Spojrzałam w lustro.Obcisła, satynowa sukienka w kolorze pudrowego różu ...
Ania cieszyła się, że wreszcie skończyły się te nudne wykłady i może wracać do domu. Z uczelni do swojej miejscowości miała prawie 60 kilometrów, co oznaczało dość ...
Leżeliście tak na łóżku, zdezorientowani, gdy nagle Marcin wstał i rzekł nakładając na siebie jednocześnie bieliznę "Marysia, to nie w porządku. To przecież ...
-Kochanie,uważaj!Nie tak prędko,przecież wiesz że jesteś jeszcze obolały!-Nie mogła się powstrzymać aby mu nie matkować.To było silniejsze od niej.Sam fakt,że w ogóle ...
Raz belferka z pięknej okolicy, Wyszła w nieco zbyt kusej spódnicy. Młokosy już czyhali, Cóż że z nią wyprawiali… ...
Ależ niezmiernie mnie podnieca zakładanie na siebie sukni ślubnej! Biel to kolor niewinności, czystości… Zakładam do sukni welon… białe pończoszki zakończone koronką ...
Obudziły mnie nieśmiałe promienie czerwcowego słońca wdzierające się przez roletę. Podniosłam głowę i natychmiast mocno tego pożałowałam. Ilość wypitego alkoholu ...
Moje alter ego coraz głośniej odzywało się, stukając uporczywie gdzieś z tyłu głowy , i nakazując mi szukać. Rozglądać się. Odbierać sygnały wysyłane przez ...
Andrzej mój mąż był w szpitalu ze złamaniem ręki, czuł się już lepiej i zadzwonił do mnie: -Kasiu o której przyjedziesz? -będę około 15, masz jakieś życzenia? ...
Piotr ciągle malował. Dopiero kolejne bicie zegara uświadomiło mu, że to już cztery godziny. Wpadające przez uchylone okno promienie zachodzącego słońca zdobiły ...