Ambulans
Andrew Boock Ambulans Marta stawiała ostrożnie stopy na zniszczonym poboczu drogi prowadzącej do jej domu. W duchu przeklinała rodziców, że wyprowadzili się z centrum na ...
Andrew Boock Ambulans Marta stawiała ostrożnie stopy na zniszczonym poboczu drogi prowadzącej do jej domu. W duchu przeklinała rodziców, że wyprowadzili się z centrum na ...
Dzień jak co dzień, Wrocilam do domu zmęczona, rzuciłam torbe w kąt a Mama odrazu z przesłuchaniem - Jak było Coreczko? - Spoko. i poszlam do siebie. Marzylam tylko o tym ...
Poranek był nijaki. Przezroczysty. Taki jak wszystkie ostatnie. Damian siedział przy stole, wciąż w pidżamie, popijając zimną już kawę, której nawet nie czuł. Żona ...
Tak się wstydliwie złożyło, że gdy jestem nagabywana przez sąsiadki o to, kto zmajstrował mi dzidziusia, mogę się jedynie rumienić i spuszczać głowę… Czasem ...
Zapraszam na epizod dwunasty, kontynuujący wątek odrzuconych opowiadań. *** ROZDZIAŁ 12/30 – Letnie morderstwo maszyną do pisania * To był jednak dopiero początek ...
Ktoś natarczywie dobijał się do drzwi. Pies od razu pobiegł do przedpokoju. A ja nadal stałam jak jakaś idiotka i starałam się zrozumieć co się przed chwilą stało. Czy ...
Od dłuższego czasu po głowie mi chodziło, aby napisać opowiadanie związane z transformers, z filmu.. Taka romantyczka, jak ja musi mieć swoje fantazje, prawda? A oto jedna ...
Małgorzata położyła się, wtulając tyłem pod nagie ramię Mistrza. Zamknęła oczy i westchnęła. Próbowała znaleźć resztki zaległych snów. Tych, które przerywały ...
Z powodów naszych obowiązków zawodowych dawno nie widziałam się już z Gabrielem i powoli zaczynało mi go bardzo brakować jego gestów, dotyku... Siedząc nad stertą ...
Ana jęczała głośno. Krzyczała coś po hiszpańsku. Nagle odwróciła się i powiedziała, swoim śmiesznie brzmiącym angielskim: "Może zerżnąłbyś mnie w końcu” ...
Z czasem miałem dość miejsc „dla mężczyzn poszukujących wyrafinowanej rozrywki i relaksu w ekskluzywnym, dyskretnym i komfortowym lokalu”. Chciałem doświadczyć ...
W dniu 25 urodzin mojego narzeczonego postanowiłam dać mu wyjątkowy prezent, oczywiście nie mam tutaj na myśli rzeczy materialnych. Zazwyczaj nasze życie łóżkowe ...
Zaczęło się od niewinnego spojrzenia w komunikacji miejskiej. Wracałem wtedy bardzo zmęczony z pracy. Prawie już przysypiałem, gdy nagle na przedostatnim przystanku ...
Na miejscu spełniają się wszystkie moje najczarniejsze przypuszczenia. Moja cześć niewieścia kompletnie runęła w gruzach. Rzeczywiście musiałam sypiać ze wszystkimi. Po ...
Jęczałam wniebogłosy. Oto taki nerd, do tej pory prawiczek, dmucha mnie jak dziwkę… Dałam mu! Ja, taka porządna, niedosięgła, leżę pod tym młokosem i przyjmuję ...