Wakacje w Hiszpanii . Nowa znajomość . (cz.2)
Eliza poszła na imprezę bez zgody opiekunki. Ja i pozostałe dziewczyny wolałyśmy nie ryzykować.Wróciła o 4. Pijana i naćpana. Jak to Eliza. Na szczęście nikt się nie ...
Eliza poszła na imprezę bez zgody opiekunki. Ja i pozostałe dziewczyny wolałyśmy nie ryzykować.Wróciła o 4. Pijana i naćpana. Jak to Eliza. Na szczęście nikt się nie ...
Mijały tygodnie, w których nie działo się nic szczególnego... Zbliżał się koniec stycznia. Razem z całą klasą i jakimiś innymi osobami pojechaliśmy do kina. Poznałam ...
Wbiegłam do szpitala i udałam się do recepcji. - Dzień dobry. Gdzie leży Filip Kamiński? - spytałam kobiety w średnim wieku, która spojrzała na mnie, po czym sprawdziła ...
Porozrzucane fotografie i przenikający przez szkło butelki, blask zachodzącego słońca. Sam wśród wiatru, który tak samo jak ja, gna w nieznanym kierunku. Wziąłem do ...
Nikola wolno przemierzała alejkę, wracając na patio. Była oszołomiona tym, co się przed chwilą wydarzyło jak i zarówno tym, co mogło się wydarzyć. Kolejny raz ...
Wszyscy zajęli swoje miejsca. Moja rozmowa z Sebastianem bardzo mnie rozluźniła. Byłam podekscytowana tym, że za chwilę będziemy mieli szansę na kolejne spotkanie ...
Załomotała mocno w drzwi. Debil. Powinna się zorientować wcześniej, już kiedy nie przyszedł do szkoły. Dupek. Załomotała jeszcze raz. Idiota. Czuła, że jeśli drzwi ...
Patrzył na mocno zarumienioną śliczną twarzyczkę sąsiadki. Nadal uśmiechał się serdecznie, by dziewczyna, która na bank mocno zestresowała się zaistniałą sytuacją ...
Dojechaliśmy pod dom i gdy chciałam wyjść z samochodu Kacper mnie zatrzymał. -Chciałabyś ze mną pójść na kawę ? -zmurowało mnie. Ja!? Z nim ? Przeciez to mój ...
Obudził mnie budzik. Z jękiem sięgnęłam ręką, żeby go wyłączyć, gdy nagle usłyszałam znajome, ciche mamrotanie tuż za moimi plecami. – Nie chce mi się wstawać… ...
Wiedziałam że tak będzie. Rano ciężko mi wstać z łóżka po cudownej nocy z Kacprem. Mus to mus. Zwlekłam się z łóżka, wzięłam bieliznę i poszłam do łazienki ...
- Piotr, nie mam żadnych rzeczy. - powiedziała Anna, słysząc propozycje wyjazdu na weekend do Zakopanego. - Kupimy wszystko na miejscu. - Wiesz, że nie lubię tego. - W takim ...
Westchnęłam głęboko na myśl, że to koniec, że muszę się pożegnać. Odgarnęłam dłonią kosmyk włosów, który dręczył mnie poruszany przez wiatr. Oczy lekko ...
Rozdział VI Czuła przymus, by jak najszybciej wyjść na zewnątrz. I wcale nie chodziło o prysznic. Ani tym bardziej o to, że musi się schłodzić. Owszem, czuła potrzebę ...
On tylko pociągnął mnie za sobą. Nie wiedziałam gdzie idziemy. Pytałam go o to kilka razy, ale nie uzyskałam odpowiedzi. Szliśmy przez las. Byłam strasznie ciekawa, gdzie ...