To na Ciebie czekałem cz.11
Nikola wolno przemierzała alejkę, wracając na patio. Była oszołomiona tym, co się przed chwilą wydarzyło jak i zarówno tym, co mogło się wydarzyć. Kolejny raz ...
Nikola wolno przemierzała alejkę, wracając na patio. Była oszołomiona tym, co się przed chwilą wydarzyło jak i zarówno tym, co mogło się wydarzyć. Kolejny raz ...
Czerwona bielizna prześwituje przez białą bluzkę, co okazuje się sporą kontrowersją na ulicy Francuskiej. Nerwowo odpalam papierosa, aby uniknąć wnikliwych spojrzeń ...
ROZDZIAŁ 9/11 *** „Nie wierz nigdy kobiecie, dobrą radę ci dam / Nic gorszego na świecie nie przytrafia się nam Nie wierz nigdy kobiecie, nie ustępuj na krok / Bo ...
Hej mam na imię Kamila, a ten blog jest specjalnie założony po to abyście sprawiedliwie ocenili, moje pierwsze opowiadanie. Bardzo proszę o komentarze ! Rozdział 1. Mam na ...
Eliza poszła na imprezę bez zgody opiekunki. Ja i pozostałe dziewczyny wolałyśmy nie ryzykować.Wróciła o 4. Pijana i naćpana. Jak to Eliza. Na szczęście nikt się nie ...
Wbiegłam do szpitala i udałam się do recepcji. - Dzień dobry. Gdzie leży Filip Kamiński? - spytałam kobiety w średnim wieku, która spojrzała na mnie, po czym sprawdziła ...
- Cześć skarbie. - mówi Piotr, całując nagie ciało Anny, gdy jeszcze śpi. Piotr "jeździ" po ciele dziewczyny, całując ją w wybranych miejscach. Dotyka ją ...
Załomotała mocno w drzwi. Debil. Powinna się zorientować wcześniej, już kiedy nie przyszedł do szkoły. Dupek. Załomotała jeszcze raz. Idiota. Czuła, że jeśli drzwi ...
Przegięłyśmy. Kuchnia wyglądała, jakby przeszedł przez nią tajfun. Nie miałam pojęcia, ile czasu minęło, ale czułam, że emocje powoli we mnie opadają. Im dłużej ...
-Tak się cieszę Ewa, ze w końcu się spotkałyśmy. Ile to już lat się nie widziałyśmy?- zapytała Karolina wieczorem, gdy wszyscy jedliśmy kolacje. Znaczy brakowało ...
Martyna. Głowa mi pęka. Okropnie sie czuje. Nigdy więcej wina. Nigdy. Wstałam o 6 i spakowałam sie w godzinę. I tak lecimy tylko na kilka dni wiec nie potrzebuje dużo ...
Mijały tygodnie, w których nie działo się nic szczególnego... Zbliżał się koniec stycznia. Razem z całą klasą i jakimiś innymi osobami pojechaliśmy do kina. Poznałam ...
Porozrzucane fotografie i przenikający przez szkło butelki, blask zachodzącego słońca. Sam wśród wiatru, który tak samo jak ja, gna w nieznanym kierunku. Wziąłem do ...
Wiedziałam że tak będzie. Rano ciężko mi wstać z łóżka po cudownej nocy z Kacprem. Mus to mus. Zwlekłam się z łóżka, wzięłam bieliznę i poszłam do łazienki ...
Dojechaliśmy pod dom i gdy chciałam wyjść z samochodu Kacper mnie zatrzymał. -Chciałabyś ze mną pójść na kawę ? -zmurowało mnie. Ja!? Z nim ? Przeciez to mój ...