For you here and now: Love cz.4
- Co ty robisz!?- zapytałam , gdy kierowcy za nami zaczęli trabic. - To co powinienem już dawno. - powiedział. Rozejrzalam się i zauważyłam , że niektórzy ludzie nas ...
- Co ty robisz!?- zapytałam , gdy kierowcy za nami zaczęli trabic. - To co powinienem już dawno. - powiedział. Rozejrzalam się i zauważyłam , że niektórzy ludzie nas ...
Nie kolekcjonowałem pieniędzy. Zarabiałem dużo i wydawałem dużo, głównie na podróże. W ciągu kilku lat udało mi się zwiedzić całą Europe. Raz na kwartał ...
Czuję. Widzę. Tęsknię. To tak mogę opisać moje życie. Widzę go wszędzie. Czuje wszędzie i Tęsknię cholernie. Jestem już w Gdańsku 6 miesięcy. 6 długich miesięcy ...
Na samym początku przepraszam za to, że nic nie dodawałam ale niestety brak weny a przede wszystkim czasu :( wybaczcie mi.... no ale w końcu coś nabazgrałam, pewnie i tak ...
Tą część tylko pisze po to, żebyście się dowiedzieli po co Krystian zdradził i jak to się potoczyło. Było jakoś w Lipcu, gorąco, siedziałam przed komputerem, z ...
Odpaliłam papierosa z nerwów a Kacper spojrzał na mnie. -Nie pal.-powiedział-Nie truj się tym. -Z tego co wiem ty tez palisz. I powiedz po co tu jesteśmy? -spojrzałam na ...
Patrycja bardzo za nim tęskniła i nie mogła się doczekać kiedy znów go zobaczy. W rok szkolny widywali się codziennie. Dziś kończyły się wakacje, a do tego mijał rok ...
Wpadł mi do głowy genialny pomysł. Odwiedzę pana George’a. Przecież tak dobrze mi się z nim rozmawiało, i mówił przecież że kiedy tylko zechcę mogę do niego ...
Wydarzyło się to w latach, gdy jako nieświadomy niczego młodzieniec poszukiwałem odpowiedzi na najważniejsze pytania. Chciałem odnaleźć pierwiastek wszechrzeczy ...
Po jakiś 10 minutach znalazłam się pod jej blokiem, zaparkowałam samochód i poszłam na górę, otworzyła drzwi i spytała: -Hej co się stało -Hej, moge wejść -Jasne ...
Cześć, przepraszam że tak długo nie pisałam. Ale trzeba było ocenki poprawić i wogóle, jakoś nie mam weny żeby pisać ale obiecałam że wreszcie napisze. Zapraszam do ...
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Podobnie było z naszym pobytem w Kołobrzegu. Po pięciu dniach swobody trzeba było spakować walizkę i udać się na pociąg. Tym ...
Dorian. Patrzyłem jak odjeżdża a potem wróciłem do domu. Spojrzałem na moją "matkę" była taka smutna. Widac , że płakała. Następna osoba przeze mnie cierpi ...
-Nie. Przepraszam. Nie! słyszysz !? Nie! - Dorian rzucał się po łóżku. -Dorian. -Zostawcie mnie ! Przepraszam ! Przepraszam! -Obudź się!- krzyknęłam szturchając go ...
Wstałam bardzo wyspana - dziwne. Umyłam się, ubrałam i zeszłam na dół, do kuchni. Nikogo nie było, na stole leżała tylko kartka z napisem " Masz naleśniki " ...