Od porwania do zakochania cz.7
Weszliśmy do domku, było ślicznie na prawdę. Tom pokazał mi mój pokój. Było cudownie, duże łóżko i szafa, minimalizm to jest to co lubię. -Bardzo mi się tu podoba ...
Weszliśmy do domku, było ślicznie na prawdę. Tom pokazał mi mój pokój. Było cudownie, duże łóżko i szafa, minimalizm to jest to co lubię. -Bardzo mi się tu podoba ...
Ciężarówka wysadziła nas dokładnie w miejscu, w którym wcześniej byłam z kapitanem. Stałyśmy na leśnej, zarośniętej drodze, patrząc za odjeżdżającym samochodem ...
Otworzyłam wiadomość i zaczęłam czytać"Dziękuję Ci za wczorajszy wieczór. Mam nadzieje ze takich będzie więcej. Twoja M" -Zatrzymaj się -powiedziałam cicho ...
-Oh cześć. Nie spisz jeszcze ? - zapytałam Seana , gdy wychodził z łazienki. -Nie, ale juz idę właśnie. Może...moze jutro umówilibyśmy sie na kawę. Tylko na kawę ...
-Nie bedziesz ze mnie zadowolna- zacząłem- Wczoraj sie upilem. Nawet bardzo. Alex i Ewelina wyniesli mnie z baru. Przepraszam za to i za to, że zrobię to jeszcze raz. Po ...
Piątkowe popołudnia w mieszkaniu zawsze pachniały w podobny, kojący sposób – mieszanką ulubionego płynu do płukania, świeżo zaparzonej kawy i włoskich ziół, bo to ...
,,Nie bój się, nie ma się czego bać, Ten świat i tak będzie trwać. Bierz tyle ile chcesz, dawaj tyle ile możesz dać, Dostaniesz czego Ci potrzeba, Może dotkniesz nieba? ...
-Hej. Jak dobrze was wiedzieć – przytuliłam się do Olka i Magdy. -Ciebie również. Nie sądziłam, że tak szybko przyjedziesz. – wsiedliśmy do samochodu i ruszyliśmy ...
W nocy obudził mnie hałas na dole. Wyszłam z pokoju i zeszłam cicho na dół. Dorian stał w kuchni i nalewał sobie totalnie pijany whisky do szklaneczki. -Co robisz ? ...
Dorian złapał mnie za dłoń i wyszliśmy z restauracji. Puściłam jego rękę i udałam, ze szukam czegoś w torebce. To się staje dziwne. Nie wiem o co w Tym wszystkim ...
Katarzyna obudziła się z bólem głowy i spojrzała z niechęcią w okno. Przez niedosunięte rolety sączyło się światło słoneczne, tworząc na kołdrze nieregularne ...
Dzień minął bardzo szybko. Mimo że pogoda nadal nie sprzyjała zajęciom na zewnątrz, dziewczyny entuzjastycznie biegały w strugach deszczu śmiejąc się i planując wolny ...
Czas w szkole spędziłam z...hmm.... Moja ? Nie wiem czy mogę tak ich nazwać bo nie jesteśmy przyjaciółmi, chociaż sa duże szanse że tak się właśnie stanie. Ale ...
- To dziecko Łukasza z tym, że on mi nie wierzy - powiedziała Spojrzałam na dziewczynę przyjaciela i nie wiedziałam co mam jej odpowiedzieć.Jak to nie wierzy? przecież ...
Do obozu wróciliśmy akurat w porze obiadowej. Co prawda podczas zakupów, zaopatrzyliśmy się też w ciepłe kanapki na drogę powrotną, lecz w samochodzie znów zdążyłam ...