plany się zmieniają cz.2
Zbliżał się, był coraz bliżej, nie szedł szybko, tylko powoli, jakby wiedział że nie jestem wstanie zrobić ani jednego kroku, bo sparaliżował mnie strach. Ja też to ...
Zbliżał się, był coraz bliżej, nie szedł szybko, tylko powoli, jakby wiedział że nie jestem wstanie zrobić ani jednego kroku, bo sparaliżował mnie strach. Ja też to ...
Nareszcie nadszedł dzień wyjazdu. Spakowana była już od wczoraj. Kilkakrotnie kontaktowała się z panią Anią i zasięgała jej porad. Umówiła się z Krzysztofem, że ...
Dziewczyna odzywa się do mnie tylko tyle aby wskazać mi drogę do jej domu. Cały czas patrzy się przez okno, nie zwracając na mnie uwagi. -Dlaczego chciałeś pozwolić żeby ...
-Nie, nie! Spokojnie. .. Wziął głęboki oddech. Czuł, że dziewczyna czeka na wyjaśnienia, których nie miał chęci przedstawiać. -Nie jestem twoim bratem. Twój ojciec ...
I Siedziałam w przestronnej salce konferencyjnej z nogą założoną na nogę. Przez przeźroczysty szklany stół dało się zaobserwować, jak moja obuta w czarną szpilkę ...
– Jakie jaja? – zapytała, euforia w głosie kolegi była dość zagadkowa. – Zobaczysz jutro w szkole. Bo masz być, słyszałem – stwierdził wesoło Maks. – Gadaj ...
Nad ranem obudziło mnie pianie koguta, zerwałem się co rusz, przemywając twarz wodą, znajdującą się w glinianej misie. Za oknem usłyszałem poruszenie, grupa mężczyzn ...
-Nie! –krzyknęła, ale powstrzymała się od kopnięcia dłoni. Nie chciała go rozdrażnić, fizycznie była z góry przegrana. Musiała działać inaczej. Wiedziała, że ...
Niemcy musieli zgłodnieć, bo w okolicach kolacji ostrzał ucichł zupełnie. To znaczy, nie, żeby była jakaś kolacja. Po prostu, spokojnie zrobiło się dopiero na wieczór ...
-O nie..Przecież ja zaraz muszę być w szkole-powiedziała Nikola sama do siebie Była 7.38. Lekcje zaczynały się o 8.00. Dziewczyna szybko wstała z łóżka, uczesała się ...
Kilka minut po osiemnastej po emocjonującej partyjce gry w Eurobiznes nadszedł czas na tort. Kremowe ciasto toffee posypane płatkami z czekolady wyglądało wyśmienicie ...
47. Budziłam się, powoli odzyskując wszystkie zmysły. Najpierw dotarła do mnie miękkość materaca, na którym leżałam, potem ciepło koca, otulającego ciało niczym ...
Nuty (Kochani, tak jak w poprzednie wakacje, rozpoczynam kolejną serię opowiadań. Zachęcam wszystkich którzy czytali „Wakacyjną przygodę” i znają losy Stasia i ...
Minął tydzień od tamtego nocnego telefonu. Tydzień, który mimo moich obaw minął spokojnie i w harmonii. Z Tomem spotkałam się jeszcze raz, ale wciąż niczego nie ...
Vanessa Chłopak przejrzał mój plan, więc musiałam przestać udawać. Otworzyłam oczy i powoli usiadłam. Był to wielki wyczyn w stanie, w którym byłam. Byłam zmęczona ...