Ostatni z planety Carammi cz 10
Grupą zwiadowców dowodził górujący o głowę, nad pozostałymi, Getrych. Obdarzony siłą jak i sprytem, do tej pory nie zawiódł króla Arpaganni. Reher lubił obsadzać ...
Grupą zwiadowców dowodził górujący o głowę, nad pozostałymi, Getrych. Obdarzony siłą jak i sprytem, do tej pory nie zawiódł króla Arpaganni. Reher lubił obsadzać ...
Malie Drżącymi dłońmi przeczesałam ciemne pasma włosów. Spojrzałam w lustro i ciężko westchnęłam. Nawet makijaż, jaki nałożyłam niewiele pomagał. Miałam ...
Pojaśniało na zielono. Usłyszał cudowne śpiewy istot nieznanych. Poznał głos Agnuak. Płynęli kosmicznym korytarzem. Miał on wewnątrz kolory tęczy z przewagą jasno ...
Tym razem bajkowo, świątecznie, romantycznie... ;) Czasami trzeba. Z góry przepraszam rozczarowanych. ;) ****** „Jak dzieci.” – pomyślała Keller patrząc na siedzących ...
Na przemian klnąc i łapiąc oddech, Tony zbiegał na główną halę, pokonując po trzy, cztery schody naraz. -Kurwa! Nie! – dopadł do metalowych drzwi. – Boże… ...
– Jakie jaja? – zapytała, euforia w głosie kolegi była dość zagadkowa. – Zobaczysz jutro w szkole. Bo masz być, słyszałem – stwierdził wesoło Maks. – Gadaj ...
Vanessa Jeszcze przez długi czas nie mogłam się uspokoić. W głowie miałam tylko jedno pytanie... Jak ja sobie poradzę z tym wszystkim... Nie wiedziałam co robić ani jak o ...
W szpitalu Krystian siedział przed salą gdzie badali Dianę, karcił się, że nie przyjechał wcześniej, że nie udało mu się jej uratować przed Jakubem... teraz ...
Cz. 5 Ania Mama dała mi dwieście złotych i podkreśliła, że ma to mi wystarczyć na ten tydzień. Kpiła ze mnie w żywe oczy. Dwieście złotych? Kto by wyżył z tego ...
Budzę się w nieznajomym mi pokoju. Rozglądam się dookoła i zauważam obok siebie Jera. Uśmiecham się do siebie i patrze na niego przez chwilę. Wstaje z łóżka ...
I Siedziałam w przestronnej salce konferencyjnej z nogą założoną na nogę. Przez przeźroczysty szklany stół dało się zaobserwować, jak moja obuta w czarną szpilkę ...
Pomimo usypiającego wina, oboje nie mogli tej nocy zasnąć. Zdarzenia poprzedniego dnia - konflikt z zakonem, wyrzucenie z dworu, spotkanie, wreszcie szczera rozmowa – ...
Łódź, miasto przemysłu i nadziei, tętniła życiem o poranku. Ulica Piotrkowska, otoczona eleganckimi kamienicami i sklepami, była świadkiem codziennego zgiełku ...
-Kuba? - zapytałam -Tak kicia? -Nic, po prostu chciałam się upewnić, że jesteś -Jestem i będę. Zawsze -Obiecujesz? -Obiecuję Po tych słowach usnęłam w jego ramionach ...
– Denerwuję się. – Val szczękała zębami tak, że mogłaby spokojnie zastąpić dzwony w pobliskim kościele. – To przestań. Wyglądasz super. – Nie o wygląd tam ...