Łap marzenia prolog
-Kuba? - zapytałam -Tak kicia? -Nic, po prostu chciałam się upewnić, że jesteś -Jestem i będę. Zawsze -Obiecujesz? -Obiecuję Po tych słowach usnęłam w jego ramionach ...
-Kuba? - zapytałam -Tak kicia? -Nic, po prostu chciałam się upewnić, że jesteś -Jestem i będę. Zawsze -Obiecujesz? -Obiecuję Po tych słowach usnęłam w jego ramionach ...
Sebastian spojrzał błagalnym wzrokiem na Cathrine - „Tylko nie rób scen!”. Z ulgą stwierdził, że ograniczyła bojowe nastawienie do kwaśniej miny i przewrócenia ...
I Siedziałam w przestronnej salce konferencyjnej z nogą założoną na nogę. Przez przeźroczysty szklany stół dało się zaobserwować, jak moja obuta w czarną szpilkę ...
Przejazd przez bramę, pierwszy raz na zewnątrz od dwóch miesięcy, sprawił, że Keller poczuła się melancholijnie, ale nie chcąc psuć nastroju, szybko odgoniła przykre ...
Wjechała do garażu i przeszła do mieszkania. Była wykończona. Praktycznie to nie wie w jaki sposób znalazła się w Człuchowie. Jakże teraz chciałaby przytulić się do ...
Budzi mnie ból głowy. Otwieram oczy i wzdycham. Nagle zdaję sobie sprawę, że coś niemiłosiernie głośno dźwięczy mi przy uchu. Patrzę w tamtą stronę i gwałtownie ...
– Jesteś tego pewny synku? – spytała z troską matka. – Tak matko, to będzie idealnym motywem przewodnim mojej wędrówki – odpowiedział Baldur, pakując się. Dzięki ...
– Raczej, co ty tutaj robisz? – grzmi Łukasz. – To nie twój interes, co ja tutaj robię, do cholery! Wpatruję się w niego bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia. – Ja ...
Widzę, jak trzęsą się jej ręce przed wykonaniem palcami dziewięciu szybkich kliknięć. Uśmiecham się, zdając sobie sprawę, że Alice musi cholernie zależeć na tym ...
Rozdział 24 Roman Patrzyłem jak Brie śpi. Jej twarz lekko zaczynała być muskana przez pierwsze promienie słońca, które wpadały przez otwarte okno w jej sypialni ...
Rozdział 9 Roman Podjechałem na parking i zobaczyłem jak Brie całuje dziecko. Następnie podała je młodej opiekunce, która weszła do środka samochodu, a po chwili z ...
– Jakie jaja? – zapytała, euforia w głosie kolegi była dość zagadkowa. – Zobaczysz jutro w szkole. Bo masz być, słyszałem – stwierdził wesoło Maks. – Gadaj ...
Na przemian klnąc i łapiąc oddech, Tony zbiegał na główną halę, pokonując po trzy, cztery schody naraz. -Kurwa! Nie! – dopadł do metalowych drzwi. – Boże… ...
W szpitalu Krystian siedział przed salą gdzie badali Dianę, karcił się, że nie przyjechał wcześniej, że nie udało mu się jej uratować przed Jakubem... teraz ...
- Będę musiał wrócić okrężną drogą – odezwał się chłopak. - Dzielny z ciebie jeździec, na dwa srebrniki zasłużyłeś – powiedziałam do niego. - Nie odmówię ...