47. Błysk i Grzmot – Część VI – Burza // Rozdział II
47. Budziłam się, powoli odzyskując wszystkie zmysły. Najpierw dotarła do mnie miękkość materaca, na którym leżałam, potem ciepło koca, otulającego ciało niczym ...
47. Budziłam się, powoli odzyskując wszystkie zmysły. Najpierw dotarła do mnie miękkość materaca, na którym leżałam, potem ciepło koca, otulającego ciało niczym ...
Poranek był dla mnie ciężki. Za oknem padał deszcz, a niebo było szare i ponure. Nie chciało się wstać z łóżka. Najchętniej schowałabym się pod kołdrą i ...
Mike: Obudziłem się z potwornym bólem głowy. Niewiele pamiętałem z zeszłej nocy. Wiem, że była ostra impreza. Gdy lekko się otrząsnąłem, okazało się, że w łóżku ...
-Szefie, ta klientka przy oknie chce z panem porozmawiać. – młoda kelnerka szybko wyrzuciła z siebie wiadomość i zniknęła z tacą pełną brudnych, ale już ostatnich ...
Kilka minut po osiemnastej po emocjonującej partyjce gry w Eurobiznes nadszedł czas na tort. Kremowe ciasto toffee posypane płatkami z czekolady wyglądało wyśmienicie ...
-Pojadę i ją przesłucham! – Jacob szarpnął za klamkę. -Kurwa, siadaj! – komendant Williams trzasnął szeroką dłonią o blat biurka. – Siadaj! Nigdzie nie ...
Byłam wściekła. Kto jak kto, ale on powinien nauczyć się, że jeśli się kogoś za coś krytykuje, to samemu nie powinno się tego robić. Nie dość, że wyszedł sam, w ...
Nuty (Kochani, tak jak w poprzednie wakacje, rozpoczynam kolejną serię opowiadań. Zachęcam wszystkich którzy czytali „Wakacyjną przygodę” i znają losy Stasia i ...
Vanessa Chłopak przejrzał mój plan, więc musiałam przestać udawać. Otworzyłam oczy i powoli usiadłam. Był to wielki wyczyn w stanie, w którym byłam. Byłam zmęczona ...
Ścigani przez śmierć. Surowe, dębowe drzwi celi, zamknęły się głucho. Wokół panował półmrok. Światło dobiegającego dnia, docierało przez zakratowane małe ...
Cz.20 Ania Świat zbycia dużą, to znaczy normalną wygląda o wiele lepiej, jak istnieje szansa, że ci go ktoś odbierze. Ja będąc mała nauczyłam się samodzielności i ...
Witam i przepraszam. Wiem, że idzie mi to jak krew z nosa... dzisiaj krócej, bo jak nie wrzucę tego teraz, to znowu się odwlecze :/ Noc minęła Kaari bardzo niespokojnie ...
Dziewczyna odzywa się do mnie tylko tyle aby wskazać mi drogę do jej domu. Cały czas patrzy się przez okno, nie zwracając na mnie uwagi. -Dlaczego chciałeś pozwolić żeby ...
Szymon Gapię się na siebie w lustrze w łazience i z trudem powstrzymuję grymas. Czarna koszula kojarzy mi się z pracą u Konrada – inne ubrania są w praniu. Odpinam guzik ...
Po śniadaniu postanowiłem pójść się umyć, ale nie było aż tak proste jak zakładałem. Skończyło się na tym, że siadłem w wannie i puściłem wodę. Wziąłem do ...