Terapia. Cz.2.
Zrobiła kilka szybkich kroków w kierunku mężczyzny. Ręka sama poszybowała w górę, ale Johnattan nawet się nie wzdrygnął. Kobieta zatrzymała się wpół drogi ...
Zrobiła kilka szybkich kroków w kierunku mężczyzny. Ręka sama poszybowała w górę, ale Johnattan nawet się nie wzdrygnął. Kobieta zatrzymała się wpół drogi ...
Po śniadaniu postanowiłem pójść się umyć, ale nie było aż tak proste jak zakładałem. Skończyło się na tym, że siadłem w wannie i puściłem wodę. Wziąłem do ...
– Tylko mi nie uciekaj, ja szybko biegam – rzuciła szorstko Daria i wzięła deskę pod pachę. – I informuję, że tym razem odprowadzę cię pod same drzwi, rozumiesz? ...
Kilka minut po osiemnastej po emocjonującej partyjce gry w Eurobiznes nadszedł czas na tort. Kremowe ciasto toffee posypane płatkami z czekolady wyglądało wyśmienicie ...
47. Budziłam się, powoli odzyskując wszystkie zmysły. Najpierw dotarła do mnie miękkość materaca, na którym leżałam, potem ciepło koca, otulającego ciało niczym ...
Wszystkie przedsięwzięcia wymagają dokładnych przygotowań. Zrozumiałam to w momencie, w którym zdecydowałam się na ucieczkę. Jednak moje starania były niczym, wobec ...
Nareszcie nadszedł dzień wyjazdu. Spakowana była już od wczoraj. Kilkakrotnie kontaktowała się z panią Anią i zasięgała jej porad. Umówiła się z Krzysztofem, że ...
Vanessa Bianka przyszła jak zawsze bardzo punktualnie. Jeszcze chyba nigdy się nie spóźniła. Od razu poszłyśmy do mnie do pokoju. - No to gadaj, o co chodzi z tą ...
Nuty (Kochani, tak jak w poprzednie wakacje, rozpoczynam kolejną serię opowiadań. Zachęcam wszystkich którzy czytali „Wakacyjną przygodę” i znają losy Stasia i ...
Byłam wściekła. Kto jak kto, ale on powinien nauczyć się, że jeśli się kogoś za coś krytykuje, to samemu nie powinno się tego robić. Nie dość, że wyszedł sam, w ...
-Nie! –krzyknęła, ale powstrzymała się od kopnięcia dłoni. Nie chciała go rozdrażnić, fizycznie była z góry przegrana. Musiała działać inaczej. Wiedziała, że ...
-Dlaczego mnie goniłeś? – bawarski akcent przebijał się na końcówkach wyrazów. -Dlaczego uciekałeś? – dociśnięte do krtani ostrze sprawiło, że Tony szybko ...
- Będę musiał wrócić okrężną drogą – odezwał się chłopak. - Dzielny z ciebie jeździec, na dwa srebrniki zasłużyłeś – powiedziałam do niego. - Nie odmówię ...
Poniedziałek zaczynał się dla mnie jeszcze przed świtem. Budzik dzwonił o 5:40, a ja przez chwilę leżałem nieruchomo, patrząc w sufit i próbując przypomnieć sobie ...
Vanessa Siedziałam w kolejce do lekarza. Cała się trzęsłam. Dobrze, że Bianka była obok mnie, bo nie wiem, co bym zrobiła. Na korytarzu powoli robiło się pusto, co ...