Przekleństwo Anny cz.3
Przez ostanie kilka dni nieustannie myślała o Jarku, obietnice wypowiedziane tamtego wieczora nie dawały jej spokoju. Jeszcze raz zastanowiła się co by było, gdyby nie ...
Przez ostanie kilka dni nieustannie myślała o Jarku, obietnice wypowiedziane tamtego wieczora nie dawały jej spokoju. Jeszcze raz zastanowiła się co by było, gdyby nie ...
Myśl, że pomimo uległości, ktoś z tyłu nie popuścił bolesnego ucisku, nie należała do najprzyjemniejszych. I nie wróżyła niczego dobrego. Ból i subordynacja, jako ...
I leci kolejna seteczka :) ***************** Mój drogi! Pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy, że byłeś dla mnie inspiracją. Pamiętam, jakby to było wczoraj - nasze ...
Rozdział 23 Renee - Twój związek z Becky uspokoił mnie trochę – powiedziałam w stronę Fina. - Nie nazwałbym tego związkiem. Becky zaproponowała częstsze spotykanie ...
Natalia Głuche kliknięcia długopisu powinny mieć uspokoić, a tak naprawdę jeszcze bardziej wyprowadzają mnie z równowagi. Nie potrafię zebrać myśli, bo w mojej głowie ...
Rozdział 25 Dean Otworzyłem drzwi wejściowe pokoju hotelowego i zobaczyłem Fina. - Możemy porozmawiać? – spytał i chwilę czekając rozejrzał się po korytarzu ...
~Vanessa~ Od rana biłam się z myślami, czy wyznaliśmy sobie z Mike'em uczucia, czy nie. Byłam strasznie skołowana. Z jednej strony byłam pewna, że tak właśnie ...
Poranek przyszedł powoli. Blade światło przesączało się przez zasłony, a deszcz już ustał. W mieszkaniu było cicho, tylko lodówka buczała gdzieś w kuchni. Majka ...
Wszedłem do domu dziewczyn, trzymając w dłoniach kartonowe pudełko, które wziąłem od kuriera. Chłopaczkowi bardzo się śpieszyło, więc jak tylko zobaczył, że ...
Dzwonek zadzwonił, gdy weszła na piętro. Na korytarz wyległ tłum, lecz jej klasa nadal nie opuszczała sali. Przystawiła ucho do drzwi i usłyszała Cybulską. „Bez ...
Święta przebiegły szybko i w pośpiechu planowania wyjazdu. Wszyscy przystali na mój pomysł, zwłaszcza Alexia, która cieszyła się, że w końcu jest częścią zespołu i ...
Miasto, ludzie, szum samochodów, zgrzyt tramwajów, jakaś karetka, z daleka policja, krzyki budowlańców, rozmowy przechodniów, kawałek parku – skwer zieleni i ptaki, dużo ...
O poranku Ochir - Saran ocknęła się i głowa ją boleć poczęła. Obmyła twarz i poranne ablucje zaczęła. Kiedy przebrała się w strój ze stepów, do ojca swego pognała ...
„Wyjdź! Kurwa, Tony, wyjdź! Nie pakuj się w to!” – urażona duma domagała się jednoznacznej reakcji. Odwrócił się do drzwi. Zaczerpnął powietrza i wziął ...
Klara nie włączyła telefonu, co zaczynało coraz bardziej martwić szatynkę. – Gdzie Kuba? – zapytała, chcąc odgonić od siebie parszywe myśli. – Leczy kaca. Popił ...