Make a wish. Prolog. Lipiec 2018
Lipiec 2018 r. Wychodzę z lotniska i rozglądam się za znajomą twarzą. Nie zajmuje mi to wiele czasu, na szczęście. Dostrzegam Eryka z daleka; przez swój wysoki wzrost i ...
Lipiec 2018 r. Wychodzę z lotniska i rozglądam się za znajomą twarzą. Nie zajmuje mi to wiele czasu, na szczęście. Dostrzegam Eryka z daleka; przez swój wysoki wzrost i ...
To był ten dzień dostałam pracę całkiem przypadkiem. Nie sądziłam że to mi się przydarzy. Kto by się tego spodziewał że stanie to się akurat przy jedzeniu ...
Rozdział 26 Stephanie Wypełniałam ostatnie dokumenty i zastanawiałam się nad swoją sytuacją. Ostatnio bardzo dużo rozmyślałam nad swoim życiem. To chyba sprawka ...
Następne dni w szkole mijały spokojne kłótnie z Dawidem i przyjemne rozmowy z Kubą. Polubiłam tą szkołę nawet kłótnie z Dawidem stały się z czasem przyjemne. Dzisiaj ...
Witajcie! Drugie podejście, na drugim kanale. Nie ma co ukrywać, pierwsze opowiadanie to był wielki niewypał. Czy żałuję? Nie, po raz kolejny nauczyłem się, że żeby ...
Podczas gdy ja się śmiałam, Paulowi wcale nie było do śmiechu. Właśnie biedaczysko uświadomił sobie, co go czeka dzis wieczorem. I w tym właśnie momencie mnie puścił ...
Adam wyszedł z sali syna kompletnie załamany, lekarze biegali to tu to tam, a ja patrzyłam na to wszystko i nie mogłam zrozumieć. Stałam się otępiała tym wszystkim ...
Kiedy znowu pokłóciłam się z matką poszłam do swojego pokoju. Nie wiele myśląc przebrałam się w piżamę i zasnęłam. Byłam wykończona tym dniem. Następnego dnia ...
Trzy dni wędrówki dały mi się ostro we znaki. Bolało mnie dosłownie wszystko. Byłam głodna, zmęczona i brudna. Nigdy nie zdawałam sobie sprawy, że można się tak ...
Natalia Budzi mnie ból szyi. Otwieram oczy i automatycznie wciągam powietrze, co nie jest dobrym pomysłem, bo mój nos dotyka skóry Szymona. Podnoszę głowę i przełykam z ...
– Nawet nie rozważałem pojawienia się tam – mruknął Kostek, zerkając niepewnie w moją stronę. – Znacie się? – zapytałam zaskoczona, czując niepokojący skurcz w ...
Budzę się przez dźwięk smsa. Biorę telefon i patrzę na godzinę. Jest 4:51. Kto do mnie pisze w środku nocy? Postanawiam odpisać rano i iść dalej spać. Niestety nie ...
Nie wiem jak dojechałam do szpitala ,niewiele rozumiałam. Biegłam ile sił w nogach nie mogąc w to wszystko uwierzyć. Jaki znowu wypadek? - Niech pani zaczeka proszę się ...
Rzadko wdawałem się w bójki. Przeważnie próbowałem zażegnać konflikt przed rozlewem krwi, ale gdy spotkało się dwóch osiłków, do których nic nie docierało nie było ...