Miłosne - str 690

  • Ostatni z planety Carammi cz 8

    Wróciłam do komnaty, wieczorne ablucje przeszłam, a gdy służki wyszły, odzienie odświętne zmieniłam ukradkiem, na skromną suknię. List napisałam do rodzicieli ...

  • Vive la F... - cz.58. (dodatek 1 -cz.1)

    -Coś się stało? – bardziej zdziwiona niż sfrustrowana Keller stanęła w drzwiach oficerki porucznika. Sobota wieczór nie była porą do przyjemnego dzielenia z kimś, kto ...

  • Przekleństwo Anny cz.3

    Przez ostanie kilka dni nieustannie myślała o Jarku, obietnice wypowiedziane tamtego wieczora nie dawały jej spokoju. Jeszcze raz zastanowiła się co by było, gdyby nie ...

  • Vive la F... -cz.19. Solange.

    Trening sprawnościowy przebiegał wzorowo przez kilkanaście kolejnych dni. Blackmountain oszczędnie chwalił Keller za postępy, chociaż ona ich ani nie czuła, ani nie ...

  • Vive la F... -cz.4. Skyfall.

    Keller chwyciła się tej szansy jak tonący. Im szybciej postawi rannego oficera na nogi, tym szybciej wróci do domu. Blackmountain prowadził ją kolejnym korytarzem, niosąc ...

  • Za bardzo - Rozdział 19

    Nie pytajcie, co się ze mną dzieje, bo znów jest kawałek +18 😅 __________________________ Siedzę przy biurku i wpatruję się w kursor myszki. Nie mam weny na żadne ...

  • Znikająca miłość - rozdział I

    Rozdział I Tom przebudził się, spojrzał na zegarek i momentalnie zasnął ponownie. Obudziły go hałasy dobywające się z drugiego pokoju. – Nate, wstawaj, trzeba ...

  • "Loki"-Sezon 2-Rozdział 2

    Po sutym obiedzie matka z synem ruszyli na spacer po nasłonecznionym parku, nawet pogoda zachęcała na spacer pośród piękna przyrody. Usiedli na wspaniałej zdobionej ...

  • Mickey Finn

    Miasto, ludzie, szum samochodów, zgrzyt tramwajów, jakaś karetka, z daleka policja, krzyki budowlańców, rozmowy przechodniów, kawałek parku – skwer zieleni i ptaki, dużo ...

  • Vive la F... - cz.25. Call of duty.

    Torba z niezbędnym sprzętem i lekarstwami, choć sama z w sobie nie ważyła zbyt wiele, zaczynała już ciążyć. Przewieszona przez ramię, odbijała się od pleców ...

  • Vive la F... - cz.3. Take a chance on me.

    -Wstawaj! – mocne szarpnięcie wyrwało ją z odrętwienia.- Idziemy. Nocny strażnik poprowadził Keller długim, pustym korytarzem. Trzymał skrępowaną za ramię, ale nie ...

  • Odznaka honoru I

    Spoglądam na siebie w lustrze. Policyjny mundur zakrywa wszystko to, z czego jako kobieta, jestem dumna. Wzdycham, poprawiając mokre jeszcze włosy. - Ahoj przygodo - zwracam ...