Miesiące malowane marzeniami - listopad
Patrzyłam tępo w przestrzeń, ledwo wyłapując nachalne pytania wśród otaczającej mnie ciszy. Ciszy wspomaganej widokiem rozczarowania na jego twarzy. Widziałam wyraźnie ...
Patrzyłam tępo w przestrzeń, ledwo wyłapując nachalne pytania wśród otaczającej mnie ciszy. Ciszy wspomaganej widokiem rozczarowania na jego twarzy. Widziałam wyraźnie ...
Kilkanaście minut po siódmej zjawił się dostawca. Dorzuciłem mu dychę napiwku za ekspresową dostawę i przejąłem z jego rąk pachnącą pizzę. Górę kartonu zdobiła ...
Nathaniel długo ze mną nie posiedział. Miał zostać na dłużej, ale dostał jakiś telefon i musiał wrócić do domu. No trudno. Odprowadził mnie i się pożegnał. Cud ...
Patrzę przed siebie. Horyzont skąpany w ciepłym, pomarańczowym świetle zachodzącego słońca, ukryty gdzieś za oceanem. Widzę statek w oddali. Maleńki. Zaraz zniknie ...
-Wstaaawaaaj! Michał!! - słyszę głos mojej młodszej siostrzyczki. Bardzo niechętnie otwieram oczyska.. rozglądam się po pokoju.. Biorę ręcznik i ubranka i jak ...
Ciemność.. Tylko ciemność.. Nagle.. Widzę jakieś światło przez nie domknięte powieki. Staram się je otworzyć jeszcze bardziej lecz nie mogę. Czuję tylko zimno i ...
Byłam już ubrana, spakowana i gotowa do wyjścia. Justin zaproponował, że odwiezie mnie na lotnisko. Zgodziłam się. Pożegnałam się z chłopakami i wyszliśmy z Jusem z ...
*** Roksi *** Nie mogę uwierzyć, że wpisała nam uwagi. No i co ja powiem rodzicom? "Hej mamo, cześć tato jeżeli chodzi o nieobecność w ciągu dnia to byłam z Kubą ...
~ Trochę wymęczone, przepraszam ~ - Sara. She's Sara - szepczę, wciąż wykończona porodem. Nie wiem, dlaczego tak mi zależy na tym konkretnie imieniu. Po prostu ...
Siłą zawlekli mnie z powrotem do zawalonego budynku. Szarpałam się, krzyczałam i kopałam, ale ani drgnęli. Wiedziałam, że pod maską wściekłości skrywa się mój ...
Twarz chłopaka rozpromieniła się nagle. Nigdy mu nie odpowiadałam, bo nie byłam pewna. Sądził pewnie, że teraz też tak będzie, ale jestem na 100% pewna swoich uczuć do ...
Mącąco frustrujące rojowisko myśli wtłaczało mi do podświadomości, że chyba mamy razem lekcję. Inaczej nie da się wyjaśnić dlaczego stoi tuż przed naszą klasą? ...
Oczami Artura: Wchodząc do domu, wyjąłem kilka listów włożonych między furtkę, a płot ogradzający nasz dom. Otworzyłem drzwi i wszedłem prosto do salonu. Chłopaki ...
Witam Was! Nie było mnie dość długo tutaj i przepraszam Was za to ,ale przez te kilka miesięcy zdążyło się niestety dużo wydarzyć... i nie skończyłam mojego ...
Właśnie mija nam 5 lat razem z moim cudownym mężem, tak tak jest wyszłam za Igora, jest najcudowniejszym, najlepszym mężem oraz cudownym ojcem naszego 2 letniego synka ...