Give: 1
Patrzę przed siebie. Horyzont skąpany w ciepłym, pomarańczowym świetle zachodzącego słońca, ukryty gdzieś za oceanem. Widzę statek w oddali. Maleńki. Zaraz zniknie ...
Patrzę przed siebie. Horyzont skąpany w ciepłym, pomarańczowym świetle zachodzącego słońca, ukryty gdzieś za oceanem. Widzę statek w oddali. Maleńki. Zaraz zniknie ...
Gotowi? A więc tak... Mam 15 lat, jestem brunetką - włosy sięgają do pasa, mam oczy kolory głębokiej zieleni, zdrowe zęby. Na moje oko jestem całkiem ładna. Nazywam się ...
Wiele razy budziłam się w ciągu nocy, ale Adrian za każdym razem wiedział co powiedzieć aby mnie uspokoić. Miałam koszmary, koszmary które zapewne będą nawiedzać mnie ...
3.JESTEM SCARLET. Dwa kwadranse później... -Osiągnięcie kariery jednego z największych producentów muzycznych i wybicie się na własnym studiu nagraniowym nie było takie ...
Minęło już kilka minut, a Alicji Kobuszewskiej, nauczycielki informatyki nadal nie było, co szczerze dziwiło Darię. Kobieta raz była oschła, raz ciepła, jak jej humor ...
-Wstaaawaaaj! Michał!! - słyszę głos mojej młodszej siostrzyczki. Bardzo niechętnie otwieram oczyska.. rozglądam się po pokoju.. Biorę ręcznik i ubranka i jak ...
Kilka miesięcy później Leżałam w szpitalnej sali, trzymając na rekach małą kruszynkę. Byłam zmęczona po tak długim wysiłku, ale nigdy nie zaznałam tyle szczęścia ...
- zajebista ta pizza - stwierdził Arek z pełną buzią przez co wszyscy przy naszym stoliku się z niego śmiali. - Przepraszam możemy prosić autograf - podeszły do nas dwie ...
Następnego dnia zrobiłam to samo co poprzedniego moja codzienna rutyna jest taka sama. Wcześniej potrafiłam cieszyć się z każdego dnia tutaj a teraz jest jakoś tak ...
Oczami Karismy: Obecnie jest godzina 18. Już jesteśmy w Polsce. Jutro o 20 zaczyna się koncert. Czuje, że będzie zaj*biście. Siedzę na kolanach Justina i oglądamy z ...
Oczami Agnieszki: Jechaliśmy nie znaną mi ulica. Z obydwu stron otaczały nas piękne domy. Najprawdopodobniej była to dzielnica bogaczy. Świadczyła o tym chociażby ...
Cały tydzień wlewałam w siebie alkohol niszcząc przy tym wszystko co przypominało mi jego jak i moich rodziców. Dla nikogo się nie liczę. Jestem nikim. Dla nich wszystkich ...
Las był gęsty, korony wysokich drzew skutecznie zasłaniały ziemię przed promieniami słońca. W tym lesie nigdy nie gościło światło słońca. Jedynym światłem któremu ...
Torba ubrań dla Agaty i druga dla Natalki musiały wystarczyć na kilka dni poza domem. Zawartość sejfu na prośbę Olka została przerzucona do kosmetyczki i znalazła swoje ...
Lało już 6 dzień z rzędu, letnie opady w tym roku były bardzo obfite, zupełnie nie przypominało to sierpni z poprzednich lat. Ciemne chmury spowijały niebo, było duszno i ...