Miłosne - str 615

  • Nic się nie zmieniaj cz.4 wszystko i nic

    Lisa Minęło już sporo czasu od tamtego wydarzenia. Wróciłam do domu, a ponadto, nie otrzymałam takiej reakcji, jakiej się spodziewałam. Myślałam, że skończy się na ...

  • Happyendów nie ma: rozdział osiemnasty

    Leże na łóżku, kolejny dzień czekając na telefon odnośnie pracy. Mam wielką nadzieję, że ją dostanę, bo jest to dla mnie naprawdę duża szansa. Kim co jakiś czas ...

  • Realny sen cz. 50

    *** Roksi *** Wstałam rano pełna energii. Pojęcia nie mam dlaczego bo jest dopiero 6:30. Zeszłam z łóżka i pierwsze co to poszłam do łazienki się umyć i zrobić ...

  • O Wszystko Albo Nic Rozdział 4

    Rozdział 4 Brie - Też się cieszę, że wróciłam – odparłam Becky i spojrzałam na Renee, która była nieobecna. – Coś się stało? – spytałam, gdy Becky też ...

  • Może się jeszcze spotkamy (5)

    Rano obudziłam się wyspana jak nigdy. Dziwne, bo jakoś pierwsze noce w nowych miejscach nie należały do najprzyjemniejszych. Spojrzałam na zegarek na stoliku. Była już ...

  • Ja i maturzysta?! 7

    Siedziałam i nie mogłam uwierzyć. Co ma Michał do tego że się od siebie oddalamy. Najlepiej na kogoś zwalić. Postanowiłam mu odpisać. -Sms: Szybko pozbywasz się ...

  • Oblicze łez - Część 29

    Następnego dnia rozpadało się na dobre, jakby chmury sprzysięgły się przeciwko mnie. Błagałam w duchu, żeby czas mi szybko minął, ale ponad wszystko obiecałam sobie ...

  • 3.00, Budapeszt

    Przyciskam twarz do lodowatego szkła, chuchając na szybę, by w oparze własnego oddechu wyryć palcem niekształtne serce. Za oknem migoczą miliony świateł wielkiego miasta ...

  • Nie gotujemy

    "Chcę przyjechać do Ciebie. Pospacerować w deszczu. Nie potrzebujemy parasola. Jedynie swego samolotu..." - z samochodowego radia płynęły w świat brzmienia The ...

  • Daj mi szansę-3

    Słońce świeciło bardzo intensywnie, ale w końcu to początek września więc nic dziwnego. Może będzie piękna złota jesień. Zadzwonił budzik, Patrycja odrazu wstała ...

  • Kiedyś będziesz mój - Rozdział 38

    - Oszalałaś? – warknął Ariel przez telefon. – Za mało dostałaś w kość, w ostatnim czasie, że rzuciłaś się na tak głęboką wodę i z podkulonym ogonem ...