Daj mi szansę-3
Słońce świeciło bardzo intensywnie, ale w końcu to początek września więc nic dziwnego. Może będzie piękna złota jesień. Zadzwonił budzik, Patrycja odrazu wstała ...
Słońce świeciło bardzo intensywnie, ale w końcu to początek września więc nic dziwnego. Może będzie piękna złota jesień. Zadzwonił budzik, Patrycja odrazu wstała ...
Rozdział 6 Nazajutrz, to znaczy w sobotę, Kaari w istocie zawitała do klubu, w jakim grywał Jyrki. Muzyk był akurat w „garderobie”, szykując się do występu, ale i tak ...
Droga przecinająca działki zdawała się nie mieć końca, a napływające do oczu łzy nie pomagały w szybkim biegu. Nie chciała obejrzeć się za siebie, nie mogła ponownie ...
Wszystko za szybko, za wolno. Gna. Wszystko za mocno, za słabo. Przyciska do dna. Wszystko za jasne, za ciemne. Kolory przelewają się przez palce. Zbyt wyraziste, zbyt ...
Słoneczny, gorący, lipcowy dzień. Mateusz pocił się niemiłosiernie, spowodowane nie było to jednak na tyle upałem co emocjami. To właśnie dzisiaj umówił się z Różą ...
Parę dni spędziłem zamknięty w pokoju, usiłując w końcu napisać nowe piosenki. Choć nie zawsze mi szło, zmuszałem się siłą woli i powoli coś zaczynało powstawać ...
Ostatni raz Jedno z moich dawnych wypocin. Może komuś przypadnie do gustu. Około godziny 6 rano zadzwonił mój budzik grający melodię „Viva la vida” Coldplaya ...
Po zamknięciu drzwi ulżyło mu zupełnie. Spokój i opanowanie natychmiast zawładnęły jego ciałem. – Mam pomysł – rzucił i zapiął pasy. – Słucham uważnie. – ...
Czarnowłosa studentka nie rozumiała co się dzieje, ale wiedziała jedno, słyszała kiedyś ten głos. Przywołując w pamięci jej pierwsze przypadkowe spotkanie z Damianem ...
Zuza ***** Wstałam rano i rozejrzałam się po pomieszczeniu. Nie mam pojęcia jak trafiłam na łóżko w sypialni i to w dodatku przebrana i pod kołdrą. Podejrzewam, że to ...
Przez kolejny miesiąc nie wymieniłam z Kubą więcej niż zwykłe "Hej". Oczywiście widzieliśmy się codziennie na szkolnym korytarzu. Zawsze, gdy się mijaliśmy ...
Oczami Agnieszki: Zarzucając na siebie pierwsze lepsze ciuchy leżące na krześle w moim pokoju, zbiegłam schodami na dół.. W salonie rozbrzmiał dźwięk rozpinanych butów ...
Nie poszłam za Sebastianem. Zostałam na zimnej plaży, smagana zimnym wiatrem. Kołowało mi się w głowie, więc usiadłam. Syknęłam cicho, kiedy dotarła do mnie lodowata ...
Z czystej ciekawości Olek przejechał przed sklepem, pod którym doszło do jego starcia z pijakami. Faktycznie nie było żadnego, z którym miał okazję się bić. Taki widok ...
W mojej głowie kłębiło się milion myśli na sekundę. Ciężko było mi cokolwiek powiedzieć. Staliśmy i patrzyliśmy sobie w oczy dobre parę minut. W jego oczach ...