A rush of blood to the head cz. 8
Rozdział 6 Nazajutrz, to znaczy w sobotę, Kaari w istocie zawitała do klubu, w jakim grywał Jyrki. Muzyk był akurat w „garderobie”, szykując się do występu, ale i tak ...
Rozdział 6 Nazajutrz, to znaczy w sobotę, Kaari w istocie zawitała do klubu, w jakim grywał Jyrki. Muzyk był akurat w „garderobie”, szykując się do występu, ale i tak ...
Gotowi? A więc tak... Mam 15 lat, jestem brunetką - włosy sięgają do pasa, mam oczy kolory głębokiej zieleni, zdrowe zęby. Na moje oko jestem całkiem ładna. Nazywam się ...
Wrzaski ojca. Nie wiem, dlaczego na mnie krzyczy. Jest bardzo pijany, ledwo trzyma się na nogach, ale mimo to jest bardzo silny. Boje się. Muszę szybko uciec, żeby uniknąć ...
To była chyba najbardziej niezręczna sytuacja od bardzo długiego czasu. Nawet moja pierwsza nie do końca udana rozmowa kwalifikacyjna przebiegła lepiej. Ostatkiem sił ...
Siedziała pod starym dębem, łzy ciekły jej po policzkach, deszcz padał strumieniami.. Jednak była tak przygnębiona, że nie zwracała na to uwagi. Po zdarzeniach z ...
Cały tydzień wlewałam w siebie alkohol niszcząc przy tym wszystko co przypominało mi jego jak i moich rodziców. Dla nikogo się nie liczę. Jestem nikim. Dla nich wszystkich ...
Jason Gdy weszliśmy do domu, moja ekscytacja wzrosła jeszcze bardziej. Nie byłem pewien czy wszystko pójdzie tak jak to sobie zaplanowałem, ale w duchu miałem ogromne ...
Dni mijały mi podobnie, rano praca, potem wracałam do jego mieszkania, sprzątałam, jadłam coś, po czym zbierałam się do szpitala. Starałam się poprawić mu humor ...
Olga pałaszowała trzeci kawałek ciasta. Popatrzyłam na jej proste włosy, a potem zerknęłam na różowe paznokcie. Błękitna koszula leżała na niej idealnie. Schowałam ...
Biegnąc o mało co się nie przewracam, ale w utrzymaniu równowagi pomaga mi Leo, który chwyta mnie za ramiona i patrzy na mnie z uśmiechem. Pod czas, gdy ja zdążyłam się ...
- Oszalałaś? – warknął Ariel przez telefon. – Za mało dostałaś w kość, w ostatnim czasie, że rzuciłaś się na tak głęboką wodę i z podkulonym ogonem ...
Od naszego pocałunku minął tydzień, a on nie pokazał się ani raz. Byłam rozczarowana i zniecierpliwiona, bo miałam nadzieje, że przyjdzie do mnie, ale przez siedem dni ...
-Nie mówiłaś, że chcesz zamieszkać w Londynie na stałe!- krzyczy, a mi jest trochę głupio. Może faktycznie powinnam jej o tym wspomnieć, ale wcześniej w ogóle o tym ...
Czuła złość i zawód, że nie do końca była szczera wobec rodziców. Ściągając ich tutaj pod pretekstem spędzenia romantycznego wieczoru z Olkiem nieco nadwyrężyła ...
~Vanessa~ Z chłopakami pojechaliśmy na kręgle do pobliskiej kręgielni. Miejsce naprawdę fajne i nowoczesne. Był tam nawet bar gdzie można było spokojnie posiedzieć i ...