A rush of blood to the head cz. 2
Rozdział 2 Kilka miesięcy wcześniej Po nieudanym „zamachu”, Aleksi spędził w szpitalu trochę czasu na obserwacji, ale i rehabilitacji, gdyż śpiączka farmakologiczna ...
Rozdział 2 Kilka miesięcy wcześniej Po nieudanym „zamachu”, Aleksi spędził w szpitalu trochę czasu na obserwacji, ale i rehabilitacji, gdyż śpiączka farmakologiczna ...
Zuza ***** Każde z nas poszło na zajęcia. Ja miałam zajęcia w terenie. Mieliśmy zadanie zrobić zdjęcia nocnej panoramy. Nocą tu jest jeszcze piękniej. Narobiłam tyle ...
Oliver — Co tam malujesz, kochanie? — zapytałem, podchodząc bliżej i obejmując ją ramionami w pasie. Nachyliłem się i przechyliłem głowę w lewo, by po chwili ...
Kaari przekroczyła już próg stołówki. Oczywiście nie miała zamiaru roztrząsać ich spraw przy tych wszystkich ludziach – tylko zasugeruje mu, że powinni porozmawiać ...
Cassandra zdążyła zakryć się kołdrą, a chłopcy parsknęli ze śmiechu. - Widzę, że ledwo co weszliście i już...Nawet się nie rozpakowaliście - śmiał się Ron ...
Koniec tego miszania, ogromnej ilości pytań bez odpowiedzi. Czas na konkrety nie uważacie. To może zacznę od przedstawienia. Przepraszam za moją niegrzeczność. Po prostu ...
Ciepły słoneczny dzień, idealny, zabiorę ją nad mostek …tak, będzie się cieszyła. Wracam do domu…głucha cisza, po chwili cichy pisk …salon…on…ona…leży…jej ...
Obudziłam się o 6. Na 9 mam zakończenie roku szkolnego. Za kilkanaście dni są moje urodziny. Skończę 17 lat. Jak ten czas szybko leci. Po dłuższych rozmyśleniach a wiele ...
Mateusz ;3 Obudziły mnie promienie słońca wkradające się do mojego pokoju przez cienki materiał zasłonek. Przewróciłam się na bok z nadzieją ,że będę mogła jeszcze ...
Otworzyłam oczy i usiadłam. Kostka nie było już w łóżku. Ogarnął mnie niepokój, którego próbowałam się od razu pozbyć. Gdybyśmy nie byli w jego mieszkaniu, z ...
Po kilku dniach Mia się rozchorowała i musiałam chodzić na wykłady sama. Właśnie siedziałam z Connorem i razem jedliśmy chińszczyznę na dziedzińcu na długiej ...
Obiecałem Valentinie, że po nią przyjadę pół godziny przed kolacją. Wcześniej trochę pomagałem mamie w kuchni, ale moje zdolności były równe zdolnościom Alexii ...
- Co Ty wczoraj powiedziałaś? - zapytała Amanda, przeżuwając swoją kanapkę z serem i pomidorem. - Co masz na myśli? - zapytałam nie będąc pewna czy pyta mnie o to o ...
- Hej skarbie - wyszeptał mi do ucha Max zobaczywszy, że się obudziłam. - Hej - uśmiechnęłam się przecierając oczy. Od razu pomyślałam o tym co wydarzyło się zeszłej ...
PIĄTEK Siedzę na kanapie z podwiniętymi nogami i czekając na Olkę, nie przestaję dręczyć się wczorajszymi wydarzeniami. Co chwilę pociągam nosem i wlepiając ...