Daję ci siebie #24
- Co, do cholery? – warknęłam, a Sebastian wymamrotał pod nosem jakieś przekleństwo. Laura zatrzymała się raptownie, gdy nas zobaczyła, a Toby, z twarzą kompletnie ...
- Co, do cholery? – warknęłam, a Sebastian wymamrotał pod nosem jakieś przekleństwo. Laura zatrzymała się raptownie, gdy nas zobaczyła, a Toby, z twarzą kompletnie ...
Nienawidził szpitali a cały miesiąc, jaki tutaj spędził tylko umocnił w nim to przekonanie. Siedział na łóżku w oczekiwaniu na przyjazd ukochanej. Po chwili zjawił się ...
Idąc u boku Wilka wciąż nie mogła uwierzyć w to co tak niedawno usłyszała. Ludzie chcieli ją zabić, ale dlaczego? Przecież nie zabiła nikogo niewinnego, czyżby ...
Tanja była bardzo niezadowolona z faktu, iż znowu zawitała do nich Hanna. Jeśli ma zamiar nakłaniać ją do tego, by starała się o widzenie w więzieniu… Ku jej wielkiemu ...
Spotkanie było... nudne. Na początku terapeutka przedstawiła się jako Heather Abbott i to samo poleciła reszcie. Zapewne chciała, abym czuła się komfortowo, znając imiona ...
Lincoln, południowa Nebraska 25 września 2015 rok Przymknąłem na moment oczy, mocno zaciągając się powietrzem. Poczułem jak na mojej skórze pojawia się nieprzyjemny ...
Jason Choć wiedziałem, że kolacja u Richarda nie jest oficjalna, mimo to, postanowiłem włożyć koszulę. Ale dlaczego? Bardzo często zapraszał mnie do siebie, a nigdy tak ...
– Nakopię mu do dupy – powiedziałem wkurzony, krążąc po pokoju hotelowym. – Cass! – Daj mu czas. Pokręciłem głową. – Czas? Na co? Od dwóch dni próbuję się z ...
- O jaki sposób zarobku ci chodzi? – popatrzyła na niego krzywo i zajęła miejsce przy barze. – Jeśli chodzi ci o danie dupy to dość wysokie progi – zażartowała ...
Alison po powrocie do Londynu, zaczyna od nowa. Zaczęła studiować medycynę, zamieszkała w akademiku z przemiłą dziewczyną studiującą psychologię. Wszystko zapowiada ...
-Jak się księżna czuje? - spytał Igor -Cudowniee, cieszę się, że twoją dziewczyną okazała się być Gosia -Ja też, jest świetna -DBAJ O NIĄ -Będę zawsze -Cieszę ...
Po powrocie do domu od razu przebrałam się w coś o wiele luźniejszego. Sukienkę, którą miałam na sobie w klubie wrzuciłam do kosza na pranie. Po zrobieniu sobie kawy ...
NIEDZIELA To chyba jakieś przekleństwo. Inaczej nie umie tego wyjaśnić. Jak to możliwe, że tam gdzie ja pojawia się także on? Dochodzi do tego, że coraz częściej boję ...
Justin się zaśmiał, prawdopodobnie nie wierząc w to co właśnie powiedziałam. - Co Cię bawi? - zapytałam ze skrzyżowanymi rękoma na klatce piersiowej. - Rozumiem, że ...
Natalia Siedzimy na łóżku, ale nie patrzymy na siebie. Nasuwam rękawy swetra na drżące dłonie, bo z jakiegoś powodu boję się tej rozmowy. Niepokój ściska mój ...