Życie to ciągły trening cz.36
W sobotni poranek to on wstał, jako pierwszy. Siedząc na brzegu łóżka, trzymając głowę w dłoniach rozmyślał jak potoczy się dzisiejszy dzień. Zerkał, co kilka chwil ...
W sobotni poranek to on wstał, jako pierwszy. Siedząc na brzegu łóżka, trzymając głowę w dłoniach rozmyślał jak potoczy się dzisiejszy dzień. Zerkał, co kilka chwil ...
Minęły dwa tygodnie, a ja nie umiałam pogodzić szkoły, treningów i pobytu w pracy u ojca, a na dodatek korepetycji Camerona. Siedziałam w szkole do szesnastej, potem ...
Rano obudziłam się z wielkim bólem głowy. Spojrzałam na zegarek była 12.34, wstałam i udałam się do łazienki by wykonać poranną toaletę, a następnie powędrowała do ...
Kolejne kule uderzały w szybę z zawrotną prędkością. Patrysia nie miała pojęcia, ile minęło czasu. Była pewna, że zaraz przybiegną tu Ballasi. Wciskała się coraz ...
Drugi miesiąc wakacji minął w zaskakującym tempie. Nastolatkowie przez te dwa miesiące mocno zbliżyli się do siebie. Aron zabierał Olę na małe randki. Nie były to ...
*** Roksi *** - Może na przykład o tym, że jesteś moją siostrą!- powiedział a mnie zmroziło. Co on bredzi? Jaką siostrą!? - Co ty gadasz?! Dobrze się czujesz? Nie ...
- Daj spokój - spojrzałam na niego i się zaśmiałam. Usiadłam obok niego na kanapie, zbyt blisko. Czułam jego piękne perfumy i typowy zapach żelu pod prysznic, który ...
Wracałem z pracy późną nocą. Dlaczego? Bo jestem typowym korposzczurem i taka już jest ta robota. Szedłem chodnikiem, niebo było dziś nad wyraz czyste dzięki czemu ...
Kamil ***** Był wieczór i moja ukochana chyba zamierzała szykować się do spania ale ja miałem co innego w planach. - Co robisz maluszku?- spytałem podchodząc do niej i ...
Zatrzymałam się pośrodku placu, z zachwytem patrząc na górujący nade mną pałac, wodząc nieco rozmarzonym wzrokiem po niezwykłych zdobieniach fasady budynku. Mój wzrok ...
Po kilku dniach Mia się rozchorowała i musiałam chodzić na wykłady sama. Właśnie siedziałam z Connorem i razem jedliśmy chińszczyznę na dziedzińcu na długiej ...
Najgorszy jest początek, prawda? Ten moment, kiedy rozglądasz się na boki i zamiast motywacji, pozytywnej energii przeszywającej całe ciało, widzisz ten sam czarny punkt ...
-Wiem, że ciężko sobie to wyobrazić, Rosaline, ale mówię prawdę - spokój w jego głosie zaczyna mnie powoli irytować. -Gratulację. Szkoda, że dopiero teraz - nadal ...
Myślałam, że mi się przywidziało bo to co zobaczyłam sprawiło, że odjęło mi mowę. Przede mną w sportowym stroju stał chłopak, którego doskonale znałam. Patrzył na ...
Zapakowanie Jo do samochodu okazało się cholernie trudne. Wierzgała nogami, a nawet próbowała gryźć. Unieruchomiłem jej ręce, ale wstąpiła w nią bestia. – Muszę ...