Coś za coś
Wracałem z pracy późną nocą. Dlaczego? Bo jestem typowym korposzczurem i taka już jest ta robota. Szedłem chodnikiem, niebo było dziś nad wyraz czyste dzięki czemu ...
Wracałem z pracy późną nocą. Dlaczego? Bo jestem typowym korposzczurem i taka już jest ta robota. Szedłem chodnikiem, niebo było dziś nad wyraz czyste dzięki czemu ...
Pokonywał jeden schodek po drugim jakby leniwie. Za nimi nie czekało go nic dobrego. Cicho wślizgnął się do środka i rozejrzał po ogromnym holu. Zrzucił na ziemię ...
Po skończonej przemowie wszyscy poszliśmy do klas znów nowy plan Ehh I oczywiście jak zwykle matematyka, nie żebym nie lubiala, owszem lubię ale po prostu ten nauczyciel ...
Myślałam, że mi się przywidziało bo to co zobaczyłam sprawiło, że odjęło mi mowę. Przede mną w sportowym stroju stał chłopak, którego doskonale znałam. Patrzył na ...
Obudziłam się przed Justinem. Jest godzina 11 a on długo śpi więc się nie zdziwiłam. Postanowiłam zrobić nam śniadanie do łóżka. Zeszłam na dół i weszłam do ...
Szybko zarzucam szlafrok znowu na ramiona i zeskakuje z blatu. Patrzę na Iana, który ukucnął chowając się za wyspę kuchenną i próbuje sięgnąć swoją koszulkę. Aaron ...
Trzasnęłam drzwiami i wybiegłam z domu. Nie przeszkadzało mi że po moim ciele spływały strugi deszczu. Nic mnie już nie interesowało. Biegłam przed siebie, sama nie ...
Wsiadłam do autobusu, który pędził przez oświetlone miasto, zatrzymując się na kolejnych przystankach. Wydawało mi się, że jestem sama, a wokoło nie ma nikogo, tylko ...
~Vanessa~ Odwieźliśmy Biankę do jej domu przy okazji się z nią żegnając. Będę za tą wariatką tęsknić. Fakt bywały i dłuższe rozłąki ale to było dawno, jak ...
Jason Dzisiaj jest bardzo ważny dzień dla Emily. Jej pierwszy dzień w szkole. Wczoraj, była tak zestresowana, że nie miałem pojęcia jak ją uspokoić. Teraz jest już ...
W obozie, który Cameronowie rozbili w drodze do Toll an t-sionnaich, czekała na męża zła i mocno zdenerwowana Ingrid. Od czasu do czasu wychodziła z wielkiego namiotu, by ...
-Sara dziecko zjadłaś? Możemy jechać? Zapytał dziadek -Tak, możemy jechać. Odpowiedziałam z uśmiechem - Sara weź coś na ramiona, bo zimno. Zatrzymała mnie babcia ...
- I co teraz?- Zapytałam zaniepokojona. -Wchodzimy. Musimy iść do Hanny. - Kto to Hana ? - Zobaczysz. Marko wziął mnie za rękę po czym kazał zabrać głęboki oddech ...
Ze snu wydawała mnie miła kobieta. Wygląda na to, że moja koleżanka także usnęła. Wyszłam i od razu poszłam odebrać swoje bagaże. Gdy miałam już wszystko ...
Całkiem nowy początek Wypełnia cię od środka, niekiedy sprawiając zawroty głowy. Najpierw jednak słyszysz pierwsze perełki, aż dzięki nim zaczynasz czuć pełzające po ...