Od Akordu do Symfonii, rozdz. 1
Całkiem nowy początek Wypełnia cię od środka, niekiedy sprawiając zawroty głowy. Najpierw jednak słyszysz pierwsze perełki, aż dzięki nim zaczynasz czuć pełzające po ...
Całkiem nowy początek Wypełnia cię od środka, niekiedy sprawiając zawroty głowy. Najpierw jednak słyszysz pierwsze perełki, aż dzięki nim zaczynasz czuć pełzające po ...
*** Roksi *** Powoli ruszyliśmy w stronę kina. Mieliśmy tam spory kawałek Ale dzięki temu, że przegadaliśmy całą drogę, czas szybko nam minął i już po krótkiej ...
Po kilku dniach Mia się rozchorowała i musiałam chodzić na wykłady sama. Właśnie siedziałam z Connorem i razem jedliśmy chińszczyznę na dziedzińcu na długiej ...
- Dziękuję - wyszeptał Kamil do dziewczyny, gdy dotarli do jej domu, a następnie mocno ją przytulił. Para udała się do pokoju dziewczyny. - Wybieraj, gdzie chcesz spać ...
Ta podróż trwała już dobre półtora dnia, a droga wciąż tylko niemiłosiernie się ciągnęła. -Ellia...- młoda, rudowłosa dziewczyna szepnęła przez sen.- Jeśli ...
-Jak się księżna czuje? - spytał Igor -Cudowniee, cieszę się, że twoją dziewczyną okazała się być Gosia -Ja też, jest świetna -DBAJ O NIĄ -Będę zawsze -Cieszę ...
Leżeliśmy na polanie, obok siebie, kiedy zaczął padać deszcz. Poderwaliśmy się jak oparzeni. Droga do domu była długa, a deszcz padał coraz mocniej. Chwyciłem Patrycję ...
Wakacje... mijają powoli, nic się nie dzieje, aż do pewnej soboty, kiedy to stwierdzam muszę kogoś poznać w ten sposób chce mu pokazać, że już nic do niego nie czuje ...
- I co teraz?- Zapytałam zaniepokojona. -Wchodzimy. Musimy iść do Hanny. - Kto to Hana ? - Zobaczysz. Marko wziął mnie za rękę po czym kazał zabrać głęboki oddech ...
Następne dni toczyły się swoim własnym rytmem, tak dziwnym, że już pogubiłem się w zmianach nastroju Grace. Gdy wyszliśmy na kolację, była tak zdystansowana, że ...
Cassandra zdążyła zakryć się kołdrą, a chłopcy parsknęli ze śmiechu. - Widzę, że ledwo co weszliście i już...Nawet się nie rozpakowaliście - śmiał się Ron ...
Z zamyślenia wyrwał mnie głos Natahniela. - Jestem.. - Ogniem, zrodzonym z pokolenia czystego żywiołu płomieni. – dokończyłam za niego. - Skąd wiesz? – zapytał ...
W korytarzu już czekała Julia z tamtym typkiem. Na mój widok poderwała się z krzesła i skoczyła prosto do mnie. – Dlaczego cię puścili? – Nie zrobiłem przecież nic ...
Szybko zarzucam szlafrok znowu na ramiona i zeskakuje z blatu. Patrzę na Iana, który ukucnął chowając się za wyspę kuchenną i próbuje sięgnąć swoją koszulkę. Aaron ...
Czterdzieści osiem godzin to dużo. Czterdzieści osiem godzin to mało. W moim przypadku to zaledwie krótka chwila, która minie nim zdążę odwrócić głowę. Boje się ...