Miłosne - str 586

  • Miracle Angel

    Miki i Izumi byli zawsze razem od dzieciństwa a Miki wierzyła, że pozostanie już tak na zawsze. Tak było, dopóki mały chłopiec pojawił się obok Izumiego i tylko Miki ...

  • Bronię się przed tobą cz.62

    Zaparzyłam znienawidzoną przez siebie kawę i oparłam się o blat, spoglądając na sąsiednie bloki za oknem. Ta okolica nigdy mi się nie podobała, była wręcz ...

  • Nie próbuj mnie ratować! - Rozdział 7

    Życie jest niesprawiedliwe. Siedziałam w kuchni, piłam zimną kawę i przysłuchiwałam się ciężkim kroplom deszczu, uderzającym o parapet. Jo wciąż nie wróciła z ...

  • Graffiti uczuć - Część 9

    Otwarte drzwi wywołały przeciąg. Jej długie czarne włosy powiewały teraz jak poszarpane skrawki nadziei. To nie może być prawda, dlaczego ją to spotkało. Wypełniło ją ...

  • Smak miłości 2

    Noc w nowym mieszkaniu minęła mu bardzo szybko. Na początku nie mógł zasnąć. Miał przed oczami wystraszone oczy Oli. Sam nie wiedział dlaczego tak ostro zareagował. To ...

  • Terapeutyczna Miłość cz. 12

    PIĄTEK Siedzę na kanapie z podwiniętymi nogami i czekając na Olkę, nie przestaję dręczyć się wczorajszymi wydarzeniami. Co chwilę pociągam nosem i wlepiając ...

  • A rush of blood to the head cz. 13

    Rozdział 11 Począwszy od wtorku sielanka (przynajmniej ta w ich wzajemnych relacjach) potrwała do… czwartku. Wieczorem spotkali się w swoim ulubionym „składzie” czyli ...

  • Oblicze łez - Część 2

    Nienawidziłam szpitala i wszystkiego co się z nim wiązało. Kręcące się pielęgniarki, krzyki cierpienia pacjentów, dźwięki aparatury medycznej, to sprawiło, że ...

  • Happyendów nie ma: rozdział dziesiąty

    -Za tydzień wyjeżdżam- mówię nagle, nawet nie wiem dlaczego. Od godziny leżę na kanapie w salonie Natana, trzymając głowę na jego kolanach. Oglądamy jakiś tandetny ...

  • morze miłości cz2

    Zaprowadził mnie do jakiejś ciemnej ruiny.Nie wiedziałam gdzie jestem, nie mogłam nic z siebie wydusić.Było ciemno i zimno.Ramię bolało mnie od jego nacisku, pewnie ...

  • "Zadziorna" - cz.2

    Po skończonych lekcjach od razu poszłam do domu, jutro sobota więc będę mogła się porządnie wyspać. Jamesa i Rayana nie ma i to nawet dobrze. Zrobiłam sobie płatki i ...