Tośka i przyjaciele-część 4
-Borowik?-zapytała kobieta syna-Synu, chyba wiem co dolega twojej przyjaciółce. Jej matkę znałam pobieżnie i z widzenia, natomiast przyjaźniłam się z ojcem Tosi, ale on ...
-Borowik?-zapytała kobieta syna-Synu, chyba wiem co dolega twojej przyjaciółce. Jej matkę znałam pobieżnie i z widzenia, natomiast przyjaźniłam się z ojcem Tosi, ale on ...
Siedziałam na parapecie z kubkiem gorącej czekolady w dłoniach. Biało. Śnieg pokrył całą powierzchnię ziemi. Chodniki, ławki, drzewa białe. Do tego gwiazdy i blask ...
Rose112 dołącza do pokoju rozmów. *Rose112*: Cześć. *Leokot*: Siemka! *Jumi2012*: W końcu jesteś. *Gravedigger*: Jeśli już się przywitaliśmy, mam newsa. *Rose112*: ...
Ostatnie dwa tygodnie przed egzaminami były naprawdę stresujące dla mnie. Chodziłam tylko do szkoły, a kiedy wracałam powtarzałam sobie wszystko, a najbardziej ogarniałam ...
Rozdział 12 Kaari przyszła do pracy w poniedziałkowy ranek w bardzo złym humorze. Właściwie, to miała przysłowiowego doła. Do tego drżała o to, by przypadkiem nie ...
NIE, NIE, NIE!! Znowu to samo, jest 10:48 i jestem już grubo spóźniona do szkoły. Mam nadzieję, że pana od historii nie ma. A jeśli jest to już szykuje sobie trumnę ...
PIĄTEK Siedzę na kanapie z podwiniętymi nogami i czekając na Olkę, nie przestaję dręczyć się wczorajszymi wydarzeniami. Co chwilę pociągam nosem i wlepiając ...
Rozdział 2 Kilka miesięcy wcześniej Po nieudanym „zamachu”, Aleksi spędził w szpitalu trochę czasu na obserwacji, ale i rehabilitacji, gdyż śpiączka farmakologiczna ...
*** Roksi *** Dojechaliśmy do domu. Weszłam do środka i udałam się do swojego pokoju. Wzięłam suche, czyste ubrania i poszłam pod prysznic. Po umyciu jeszcze chwile ...
Obiecałem Valentinie, że po nią przyjadę pół godziny przed kolacją. Wcześniej trochę pomagałem mamie w kuchni, ale moje zdolności były równe zdolnościom Alexii ...
Gdy tylko się obudziłam zobaczyłam, że śpię wtulona w Jussa. Jak śpi wygląda tak słodko. Nie chcąc go obudzić wstałam i poszłam w stronę łazienki. Ogarnęłam się ...
Nienawidziłam szpitala i wszystkiego co się z nim wiązało. Kręcące się pielęgniarki, krzyki cierpienia pacjentów, dźwięki aparatury medycznej, to sprawiło, że ...
-Cześć dziewczyny - przywitała się Patrycja wchodząc do szkoły w poniedziałkowy poranek. Miała ubrane szare spodnie, brudno biały sweter a do tego beżowy płaszczyk ...
Rozdział 24 Tanja spacerowała sobie po mieście w towarzystwie Enni. Dziewczyna wyraźnie lekceważyła sobie niebezpieczeństwo, jakie jej groziło i wykorzystała moment, że ...
Dzień dobiegał końca. Zabrałam swoje rzeczy i wyszłam. Szłam chodnikiem gdy usłyszłam swoje imię. Odwróciłam się zobaczyłam biegnącego za mną Marka. Dogonił mnie i ...