morze miłości cz2
Zaprowadził mnie do jakiejś ciemnej ruiny.Nie wiedziałam gdzie jestem, nie mogłam nic z siebie wydusić.Było ciemno i zimno.Ramię bolało mnie od jego nacisku, pewnie ...
Zaprowadził mnie do jakiejś ciemnej ruiny.Nie wiedziałam gdzie jestem, nie mogłam nic z siebie wydusić.Było ciemno i zimno.Ramię bolało mnie od jego nacisku, pewnie ...
przepraszam, myślałam, że dodam wczoraj wieczorem, ale się nie udało... i zapomniałam się wylogować do tego... Tanja wypadła z klatki, niczym szalona. W końcu już dawno ...
Żadna z kolejnych, wieczornych prób nie odniosła pożądanego przez niego skutku. Natychmiast po przebudzeniu spróbował ponownie. Abonent jest poza zasięgiem i to w języku ...
Wiem, że miałam dodać wczesnej lecz się nie wyrobiłam,bo za parę dni święta. Mam nadzieję, że się spodoba. Życzę wesołych świąt spędzonych w gronie rodzinnym ...
Siedzieliśmy w samochodzie. Kostek splótł nasze dłonie i ułożył na swoim udzie. Ten gest może wyglądał niewinnie, ale przyprawił mnie o palpitacje serca. Znowu nie ...
Obudziłam się o 6. Na 9 mam zakończenie roku szkolnego. Za kilkanaście dni są moje urodziny. Skończę 17 lat. Jak ten czas szybko leci. Po dłuższych rozmyśleniach a wiele ...
*** Roksi *** Minęło jakieś 15 minut odkąd wyjechaliśmy a w samochodzie panuje kompletna cisza. Żadne z nas się nie odezwało, ani ja ani rodzice. Nigdy tak nie było. No ...
Siedziałam na parapecie z kubkiem gorącej czekolady w dłoniach. Biało. Śnieg pokrył całą powierzchnię ziemi. Chodniki, ławki, drzewa białe. Do tego gwiazdy i blask ...
Obudziłam się przed Justinem. Jest godzina 11 a on długo śpi więc się nie zdziwiłam. Postanowiłam zrobić nam śniadanie do łóżka. Zeszłam na dół i weszłam do ...
Patrycja nie miała pojęcia, dlaczego przyszła na ten głupi turniej. Stała przed salą z garstką ludzi. Wystarczyło rzucić okiem na ten mały tłum, aby zorientować się ...
Ten sam dom, ta sama ławka, ten sam stary szyld wiszący bezradnie u krawędzi budynku, w którym kupowaliśmy najlepsze lody, będzie przypominał mi o Tobie. Dziwnie się ...
Po skończonych lekcjach od razu poszłam do domu, jutro sobota więc będę mogła się porządnie wyspać. Jamesa i Rayana nie ma i to nawet dobrze. Zrobiłam sobie płatki i ...
Nie wiem co się ze mną dzieje. Czy to hormony buzują, czy zwariowałam. Pierwszy tydzień po zerwaniu z Patrykiem, chodziłam jak zombie. Moje włosy oklapły, bo nie chciało ...
Szymon Przekraczam próg mieszkania i zamieram. Tara przebiega między moimi nogami, od razu kierując się w stronę miski z wodą, a ja dalej stoję w otwartych drzwiach. Nie ...
-Za tydzień wyjeżdżam- mówię nagle, nawet nie wiem dlaczego. Od godziny leżę na kanapie w salonie Natana, trzymając głowę na jego kolanach. Oglądamy jakiś tandetny ...