Życie to ciągły trening cz.43
Wymknął się z łóżka, jako pierwszy przykrywając Agatę kocem. Zupełnie cicho udał się na dół i przygotował sobie odżywkę białkową. Założył szary dres i ...
Wymknął się z łóżka, jako pierwszy przykrywając Agatę kocem. Zupełnie cicho udał się na dół i przygotował sobie odżywkę białkową. Założył szary dres i ...
-Hej Maja co tu robisz? -Ja...? Ja... Yyy... No... Ten... -Nie wiesz po co tu przyszłaś? -Wiem miałam tutaj spotkać mojego chłopaka, ale gdzieś zniknął. - skłamała Maja ...
Życie jest niesprawiedliwe. Siedziałam w kuchni, piłam zimną kawę i przysłuchiwałam się ciężkim kroplom deszczu, uderzającym o parapet. Jo wciąż nie wróciła z ...
Jesień.. Jesień to właśnie ten okres którego Eliza nie lubiła najbardziej. Dlaczego? Może dlatego, że tej jesieni miała zacząć studia, może dlatego, że smutne i ...
Wielu (błędnie) twierdzi, że na zmartwienia, czy różnego rodzaju zawody najlepszy jest alkohol. Dlaczego to błędne myślenie? Bo w istocie na moment „znieczula”, ale ...
Patrzył na mnie wyczekująco, a ja chwilę się zastanowiłam aż wreszcie się zgodziłam. – Tutaj? – Muszę cię o coś zapytać i to nie potrwa długo – spojrzał na ...
Ostrzegam, że jest tutaj fragment +18. ___________________________ Szymon Wpatruję się w brata, nie mogąc zrozumieć, dlaczego w ogóle pomyślał, że jego wizyta w moim ...
-Jak się księżna czuje? - spytał Igor -Cudowniee, cieszę się, że twoją dziewczyną okazała się być Gosia -Ja też, jest świetna -DBAJ O NIĄ -Będę zawsze -Cieszę ...
Patrzyłam wprost na świecę stojącą przede mną. Ogień tlił się tak powolnie, jakby zaraz miał zasnąć... Odejść. To piękne, ile radości i smutku jednocześnie w ...
Jeśli ktoś się tego spodziewał, to chapeau bas! Oskar zakrztusił się lemoniadą, którą właśnie pił. Naciągnął na dłoń rękaw bluzki w paski i wytarł nim brodę ...
TWENTY Serce biło mi naprawdę szybko, a ja sama totalnie nie wiedziałam co się wokół mnie dzieje, gdy przekroczyłam próg więzienia. Nie przypuszczałabym, iż ...
Wielki Piątek wcześnie rano No tak bardzo Wielki nie dość że dzień męki Chrystusa to jeszcze Bee przylatuje. Samolot miał być wcześnie rano więc się ogoliłem i ...
Ten sam dom, ta sama ławka, ten sam stary szyld wiszący bezradnie u krawędzi budynku, w którym kupowaliśmy najlepsze lody, będzie przypominał mi o Tobie. Dziwnie się ...
-Nie możemy jej powiedzieć. - odezwał się Piotr. - Nie można jej wiecznie okłamywać. Uważam, że pańska córka powinna znać prawdę. - Powiem jej, ale jeszcze nie teraz ...
-Czekaj... Czy to naprawdę ona? - pyta Brunon. -Lizzy we własnej osobie - prycha Payton. -Spójrzcie na to z innej strony. Nasz mały Franlin w końcu kogoś zaliczy - mówi ...